(...) A na lotnisko przyjezdzam ze swoim modelem RC.


Można dokładniej? :D

Co do linek od szybowców - komentarz zbędny.
A do co bezpieczeństwa na lotnisku... różni są ludzie nawet wśród pilotów.
Jest tam takie niewiadomo co - 'korpus' chyba żywcem z motolotni, i
dorobione skrzydła. Pamiętam sytuację, kiedy ludzie tym 'czymś' latali max
15 metrów nad ziemią, tuż przy modelach.  W dodatku urządzali sobie wyścigi
z motolotniami. No nie powiem, normalnie ani bezpiecznie to nie wyglądało.


· 

| (...) A na lotnisko przyjezdzam ze swoim modelem RC.

Można dokładniej? :D

Dokladniej widac na lotnisku, przy baraku modelarzy za starym hangarem :)

A do co bezpieczeństwa na lotnisku... różni są ludzie nawet wśród pilotów.
Jest tam takie niewiadomo co - 'korpus' chyba żywcem z motolotni, i
dorobione skrzydła. Pamiętam sytuację, kiedy ludzie tym 'czymś' latali max
15 metrów nad ziemią, tuż przy modelach.  W dodatku urządzali sobie wyścigi
z motolotniami. No nie powiem, normalnie ani bezpiecznie to nie wyglądało.


Fakt, byly takie ekscesy. Kolesie na szmatach, z silnikami na plecach
tez latali jak idioci 3-4 metry nad ziemia. Swoja droga to urzadzenie
latajace o ktorym wspominales w tamtym roku sciagneli z linni
przesylowej jakims dzwigiem. Od tamtej pory nie widzialem zeby latalo.
Pozdrawiam


Hello Grzegorz,

| Jak najekonomiczniej (z najmniejszą stratą) zrobić 5V z 7,2V
| Zródłem zasilania miałyby być bateria dwóch ogniw litowo-jonowych lub
| litowo-polimerowych. Zasilać ma odbiornik modelu RC wymagający 4,8-5 V
| Całkowicie rozładowana bateria li-ion daje 6V, całkowicie naładowana daje
| 8,4V
| Z takiej baterii należałoby naj najekonomiczniej wystabilizować 5V o
| obciążalności nominalnej 1,5A, w peak'u do 2,5A


[...]

Nie ma co cudować. Dowolny stabilizator LDO o wymaganym prądzie.


3.4V * 2.5A = 8.5W - niezły kawał radiatora wyjdzie.

[...]

Jeśli to model latający, to przetwornica impulsowa dająca 2,5A może
okazać się na tyle duża i ciężka (dławik i elektrolity), że lżej będzie
dać akumulatory większej pojemności ;-)


Moja przetwornica do LEDów mocy, o prądzie szczytowym rzędu 1.2A waży
8g (słownie: osiem gram). Radiator do Twojego LDO będzie ważył
kilkanascie razy więcej.



Ktos sprzedaje kity ladowarek ? Chce to zlozyc samodzielnie, wiec
interesuja mnie kity ;)
Chodzi o ladowarke z wieloma funkcjami - ustawianiem / pomiarem pradu,
napiecia, z rozladowywaniem, itp.


Witam
Takie coś to tylko w Erze ;-)
A tak na poważnie, to bez jakiegoś procka się nie obejdzie.
Może spróbowałabyś zaprojektować coś samodzielnie.
Mam taka ładowarkę wg własnego projektu, którą ładuję akumulatory do
modeli latających RC (ale nie tylko). Obsługuje NiCd, NiMH, LiIon, LiPol
i Pb. Ustawiany prąd ładowania, algorytmy ładowania szybkiego (-dV/dt) i
regeneracyjnego. Rozładowanie, pomiar pojemności i inne mniej istotne
"pierdółki" :-)
Całość to ATmega8, LCD16x2 mała klawiaturka, trochę tranzystorków i
elementów RC. No i oczywiście największa zabawa --oprogramowanie.

Pozdrawiam
Grzegorz


· 


Witam,

Mielismy niedawno z kolega ozywiana i zajadla dyskusje na temat
wplywu wiatru na predkosc samolotu. Chodzi dokladniej o wplyw
wiatru wiejacego od tylu samolotu, zgodnie z kierunkiem jego lotu.

Zalozmy, ze samolot leci z predkoscia 600 km/h w warunkach
bezwietrznych. Czy gdy zacznie wiac wiatr z predkoscia powiedzmy
100 km/h samolot przyspieszy do700 km/h?

Zdanie kolegi bylo ze samolot przyspieszy dkoladnie o tyle o ile
wieje wiatr. Ja uwazalem, ze owszem przyspieszy, ale nie dokladnie
o 100% predkosci wiatru, ale o jakas jego czesc.

Problem w tym, ze zaden z nas nie mial na tyle przekonujacych
argumentow, zeby przekonac ta druga osobe. Kto nas w koncu
pogodzi?


Ja latam modelami RC i jak lece z wiatrem lece znacznie szybciej ale
mysle ze nie o tyle szybciej ile wieje wiatr. Bo on przeciez oplywa
samolot a nie bezposrednio pcha.





| Witam,

| Mielismy niedawno z kolega ozywiana i zajadla dyskusje na temat
| wplywu wiatru na predkosc samolotu. Chodzi dokladniej o wplyw
| wiatru wiejacego od tylu samolotu, zgodnie z kierunkiem jego lotu.

| Zalozmy, ze samolot leci z predkoscia 600 km/h w warunkach
| bezwietrznych. Czy gdy zacznie wiac wiatr z predkoscia powiedzmy
| 100 km/h samolot przyspieszy do700 km/h?

| Zdanie kolegi bylo ze samolot przyspieszy dkoladnie o tyle o ile
| wieje wiatr. Ja uwazalem, ze owszem przyspieszy, ale nie dokladnie
| o 100% predkosci wiatru, ale o jakas jego czesc.

| Problem w tym, ze zaden z nas nie mial na tyle przekonujacych
| argumentow, zeby przekonac ta druga osobe. Kto nas w koncu
| pogodzi?

Ja latam modelami RC i jak lece z wiatrem lece znacznie szybciej ale
mysle ze nie o tyle szybciej ile wieje wiatr. Bo on przeciez oplywa
samolot a nie bezposrednio pcha.


Gratuluję.

Właśnie obaliłeś Kopernika i wróciłeś do systemu Ptolemeusza, w którym
układ odniesienia związany z Ziemią był wyróżniony. :-)

Kto da więcej?

pozdrawiam
M.

PS.
Jasne, jak już obaliliśmy STW i Kopernika to chyba czas wrócić do
żywiołów. :-) :-) :-)


HPI Savage 25 w skali 1:8 z bajerkami to wlasnie te 2,5kpln (allegro 2100)
:((( A moze da sie taniej??? Jakby ten model byl o polowe tanszy... budzet
na ta chorobe to okolo 1000-1300zl a i tak nie wiem czy kupie na 100%. Z
doswiadczenia moze sa jakies w miare dobre modele offroad za ta cene???
Moge
liczyc na malutka porade???
PS. Torowka odpadla u mnie po minucie, gdzie ja bym tym jezdzil?? W


pokoju??
Yeeeha :)   No to marzy Ci sie to co bylo do lipca moim marzeniem ;) z tym
ze
ja wybralem model Savage SS (do zlozenia samemu, bez serw i
aparatury,rotostartu)
Hpi Savage to calkiem porzadny model , mozna nim juz troche poskakac ,
poscigac sie .. itd
Oczywiscie trzeba lubic/polubic sie ze srubokretem ,zeby naprawde sie
cieszyc jazda to 50%
zabawy w domu. 1,3k pln nie bardzo wystarcza na Savage.. lepiej
pocierpiec (cierpialem przez 2 lata no ale ja-student wiec wolno to szlo) i
dozbierac pieniadze.
A jesli to nie mozliwe ($) koledzy z forum rc napewno cos wymysla ;D .
Jezeli chodzi o konkretne rady proponuje rozejzec sie/zapytac/poczytac na
forum :
http://www.rcauto.ng.pl/forum/index.php jest caly dzial o MT
http://www.rcauto.ng.pl/forum/viewtopic.php?t=3044 tu topic z naszymi
filmikami
niedlugo zapodamy druga porcje filmow ;)
Pozdrawiam Jan K.
Bordowe Du Nexia

mam silniczek oplowski c20ne - jak wiadom byl on w milionie modeli opla [ale
budowa sie niczym nie rozni w zasadzie - w kwasie tez] a  zagladam sobie w
katalog ngk - i tam chyba z 30 zestawow modeli kabli jest... nie wiem o co
biega - kopulka rozni sie tylko bolcami lub bez  - sa inne cewki co prawda
ale czy to uzasadnia produkowanie 30 modeli zestawow kali WN ? do tego
samego w zasadzie silnika ? czy az takie beda roznice jesli kupie zestaw z
omegi z tym samym silnikiem i wloze go do astry c20ne na ten przyklad ? bo
juz nic nie kumam-
i teraz latac i szukac zestawku o oznaczeniu rc op426 ?
oczywiscie ni chuja nigdzie takiego nie maja - standard - w zwiazku z tym
jak kupie np rc op 411 od takiego samego silnika z omegi - to czy to w czyms
zaszkodzi ? do jasnej ciasnej ;)
rozwiejcie moja watpliwosci bo juz mi ostatnie wlosy wychodza ;)
drogie bravo ;)  pomozcie ;) -
w walce o plynosc pracy na jalowym - pozdrawiam.


mam silniczek oplowski c20ne - jak wiadom byl on w milionie modeli opla [ale
budowa sie niczym nie rozni w zasadzie - w kwasie tez] a  zagladam sobie w
katalog ngk - i tam chyba z 30 zestawow modeli kabli jest... nie wiem o co
biega - kopulka rozni sie tylko bolcami lub bez  - sa inne cewki co prawda
ale czy to uzasadnia produkowanie 30 modeli zestawow kali WN ? do tego
samego w zasadzie silnika ? czy az takie beda roznice jesli kupie zestaw z
omegi z tym samym silnikiem i wloze go do astry c20ne na ten przyklad ? bo
juz nic nie kumam-
i teraz latac i szukac zestawku o oznaczeniu rc op426 ?
oczywiscie ni chuja nigdzie takiego nie maja - standard - w zwiazku z tym
jak kupie np rc op 411 od takiego samego silnika z omegi - to czy to w czyms
zaszkodzi ? do jasnej ciasnej ;)


w omedze ten silnik był montowany chyba wzdłużnie - stąd mogą wynikać
drobne różnice konstrukcyjne (np. umieszczenie aparatu zapłonowego i
długość kabli).



Grupa modelarzy RC [ Remote / Radio Controll - czyli zdalne sterowanie ]


Control czy controll?

TEMATY DOZWOLONE:

- Sprzęt RC (zasada działania, jak to wszystko podłączyć, itp.)
- Elektronika modelarska (dyskusje o budowie wszelkich urządzeń niezbędnych
modelarzom, takich jak ładowarki, regulatory, serwomechanizmy itp.)
- Budowa modeli zdalnie sterowanych (samoloty, okręty, samochody) oraz
swobodnie latających / pływających / jeżdżących
- Informacje o zasadach udziału oraz terminach planowanych zawodów i
konkursów
- POJEDYŃCZE ogłoszenia związane z tematyką grupy


Czyli ogłoszenia reklamowe zgodne z tematem grupy są dozwolone?

- Inne tematy BEZPOŚREDNIO związane z tematyką grupy


To IMHO jest niepotrzebne. Tematyka nie może określać wszystkich tematów
dozwolonych, bo to po prostu niemożliwe.

TEMATY ZABRONIONE:
- Wszelkie dyskusje nie związane z tematyką grupy
- Spam wszelakiej maści
- Ogłoszenia reklamowe nie związane z modelarstwem RC, jak również
wielokrotne wysyłanie ogłoszeń z nim zwiazanych
- Wysyłanie listów w formacie HTML oraz zawierających binarna
- Crossposty do innych grup modelarskich
- Wszelkie nie wymienione a zakazane w polskim usenecie tematy (patrz
www.usenet.pl)


--

Grand Inquisitor no.127 of pl.news.nowe-grupy
Grand Inquisitor no.1 of pl.comp.www.nowe-strony
Primus inter FAQires & Grand Inquisitor no.0 of pl.comp.bazy-danych



| - POJEDYŃCZE ogłoszenia związane z tematyką grupy

W ten sposób potencjalnie dopuszczacie spam. Przemyślałbym to.


Akurat ogłoszenia RC mogłyby być przydatne - pisałem o tym wcześniej. Jednak
to Wy decydujecie co i jak. Ja tylko uwzględniam poprawki ;-)

| - Wysyłanie listów w formacie HTML oraz zawierających binarna

To jest zabronione dla całej hierarchii pl.* . IMHO nie trzeba tego

| - Wszelkie nie wymienione a zakazane w polskim usenecie tematy (patrz
| www.usenet.pl)


Tak, masz rację - można ten wpis usunąc.

| pl.news.nowe-grupy
| pl.announce.newgroups
| pl.rec.modelarstwo
| pl.misc.elektronika
| pl.rec.lotnictwo

Pytanie laika : czy istnieje modelarstwo RC, ale rakiet ? W takim
wypadku, i jeżeli grupa miałaby wziąć "pod swoje skrzydła" również tę
gałąź, jeszcze pl.sci.kosmos.


W modelarstwie RC chodzi głownie o ciągłe kontrolowanie poruszającego się
modelu poprzez różne przyrządy (fale radiowe, podczerwień, itp). Modelarstwo
rakietowe to głownie odpal i zapomnij ;-).

Ale skoro uznaliśmy że należałoby dołączyć modele wolno latające, więc
rakiety również bardziej by pasowały do rc.

Pozdrawiam
PB


Proponuję dodatkowo /zmianę:

Opis:
Grupa modelarzy RC [ Remote / Radio Control - czyli zdalne sterowanie ] oraz
konstruujących wszelkiego rodzaju modele ruchome. Bez ograniczeń wiekowych.
Prowadzone są tu ...
Uzasadnienie - nie wszystkie modele latające, pływające, jeżdżące chodzące
itp są RC (zdalnie sterowane). Są (nawet bardziej zaawansowane) modele
sterowane własną logiką lub po prostu modele swobodnie poruszające się, np
grupa modeli swobodnie latających. Z RC mają wiele wspólnego: są tworzone
przez tych samych ludzi, z tego samego sprzętu, materiałów, tymi samymi
technologiami i... i tymi samymi problemami. Modelarze Ci powinni mieć swoją
mocną pozycję a nie tylko "zezwolenie na poruszanie tematu".

Jestem za utrzymaniem w tematach dozwolonych JEDNOKROTNEGO zgłoszenia
informacji o nowym produkcie RC; przez producenta, jego przedstawiciela lub
importera.
Uzasadnienie - są to wątki oczekiwane ponieważ istnieje ciągła potrzeba
dokupywania komponentów.

Jestem za utrzymaniem w tematach dozwolonych JEDNOKROTNEGO zgłoszenia
informacji o sprzedaży używanego sprzętu RC przez DOTYCHCZASOWEGO
UŻYTKOWNIKA OSOBIŚCIE, pod warunkiem podania ceny lub miejsca gdzie się ona
znajduje.
Uzasadnienie - są to wątki oczekiwane a obrót sprzętem z drugiej ręki jest
wśród modelarzy popularną formą zdobywania potrzebnego sprzętu za korzystną
(i tak wysoką) cenę.


Tu akurat mylisz się. Nomenklaturowo sprawa jest jasna: modele swobodnie
latające to takie, które po uwolnieniu (np rzuceniu z ręki) nie podlegają
kontroli z zewnątrz (czyli nie są RC), natomiast czy mają napęd, automatykę,
czy nie to już odrębny podział (bez napędu, z napędem gumowym, silnikowym
spalinowym /elektrycznym /CO2).

A teraz uzupelnienie:

Uwazam ze taka grupa to jest to.
Idzie sezon - trzeba wiedziec gdzie sie lata i czym.
W zimie watro wiedziec co budowac i czym :D
Kiedy czytam pl.rec.modelarstwo mam wrazenie jakbym czytal Modelarza - mydlo
i powidlo. Owszem moze i fajnie - mozna poczytac o nowych alternatywnych
technikach ale dla kogos latajacego (jezdzacego i plywajacego tez) liczy sie
raczej budowanie modeli.
A przydalby sie taki FTM, International Aviation Modeller albo RCM... tylko
RC!

Pozdrawiam
Przemek Jakubczak



FUT WARNING: pl.news.nowe-grupy !!!

----------RFD--(Request for Discussion)---------

Nazwa grupy: pl.rec.modelarstwo.rc


Nazwa trochę niejasna. Nie dałoby się znaleźć jakiegoś odpowiednika?

Krotki opis: Modele latajace, plywajace, jezdzace...

Moderowana: NIE

Opis:
Grupa modelarzy RC wszelkiej maści jak i wieku. Prowadzone są tu dyskusje na
temat sprzętu, technik wykonywania, zasad działania oraz innych aspektów
związanych z modelami zdalnie sterownymi. Można tu również znaleźć
informacje o konkursach i zawodach modeli zdalnie sterowanych.


Przydałoby się wyjaśnić w opisie co oznacza owo RC.

  eloy


FUT WARNING: pl.news.nowe-grupy !!!

----------RFD--(Request for Discussion)---------

Nazwa grupy: pl.rec.modelarstwo.rc

Krotki opis: Modele latajace, plywajace, jezdzace...


Co sądzicie o mdelach swobodnie latających ? Może należałoby je uwzględnić w
opisie ? W sumie technika wykonania modeli swobodnie latających jest
zbliżona. Bardziej pasują one chyba do RC niż do redukcji (większość lataczy
RC zaczyna od swobodnie latających :-)

Czekam na Wasze opinie

Pozdrawiam
PB


FUT WARNING: pl.news.nowe-grupy !!!

----------RFD--(Request for Discussion)---------

Nazwa grupy: pl.rec.modelarstwo.rc

Krotki opis: Modele latajace, plywajace, jezdzace...


Sprzeciw.

A gdzie zmiesci sie na przyklad modelarstwo kosmiczne -to nie jest RC, a
balonowe, a latawce, a modele swobodnie latajace, to tez nie jest RC, a juz
zupelnie nie pasuje do tego co zostanie z grupy p.r.m po odejsciu modelarzy
RC, tam zostanie przede wszystkim plastik i bardzo skromna ilosc kartonu.
moze wiec raczej pl.rec.modelarstwo.redukcja lub pl.rec.modelarstwo.plastik.

Mariusz




| FUT WARNING: pl.news.nowe-grupy !!!

| ----------RFD--(Request for Discussion)---------

| Nazwa grupy: pl.rec.modelarstwo.rc

| Krotki opis: Modele latajace, plywajace, jezdzace...

Sprzeciw.

A gdzie zmiesci sie na przyklad modelarstwo kosmiczne -to nie jest RC, a
balonowe, a latawce, a modele swobodnie latajace, to tez nie jest RC, a
juz
zupelnie nie pasuje do tego co zostanie z grupy p.r.m po odejsciu
modelarzy
RC,


Dodałem to do nowego opisu - IMO modele swobodnie latające bardziej pasują
do RC (technika wykonywania) niż do redukcji

Pozdrawiam
PB



A gdzie zmiesci sie na przyklad modelarstwo kosmiczne -to nie jest RC, a
balonowe, a latawce, a modele swobodnie latajace, to tez nie jest RC, a juz
zupelnie nie pasuje do tego co zostanie z grupy p.r.m po odejsciu modelarzy
RC, tam zostanie przede wszystkim plastik i bardzo skromna ilosc kartonu.
moze wiec raczej pl.rec.modelarstwo.redukcja lub pl.rec.modelarstwo.plastik.


Nie rozumiesz. Istnieje pl.rec.modelarstwo. Zgodnie z opisem grupy, dla
całości modelarstwa jako takiego.

Stworzenie grupy pl.rec.modelarstwo.rc winno spowodować "odejście"
tematów dotyczących RC na pl.rec.modelarstwo.rc . Wszystkie pozostałe
tematy dotyczące modelarstwa dalej będą mogłybyć dyskutowane na
pl.rec.modelarstwo. Więc twierdzenie iż "po odejściu [...] rc" na
pl.rec.modelarstwo zostanie "plastik i bardzo skromna ilość kartonu"
jest błędne. Prawidłowo : po odejściu modelarstwa rc na nową grupę, na
pl.rec.modelarstwo zostaną wszystkie inne tematy związane z
modelarstwem, oprócz rc.

Fakt, iż duża część postingu na pl.rec.modelarstwo dotyczy właśnie
tematu RC sugeruje utworzenie kolejnej grupy w hierarchii, co jest
słuszne.

Pozdrawiam


[...]
Dodałem to do nowego opisu - IMO modele swobodnie latające bardziej pasują
do RC (technika wykonywania) niż do redukcji


Chyba nie tak mnie zrozumiales, do redukcji proponuje karton i plastik, RC
jest zbyt waskie jesli brac to doslownie, a w rzeczywistosci nawiazuje do
wielu tematow pokrewnych, ale to nie bedzie RC.

Pozdrawiam
PB




Uwazam ze taka grupa to jest to.
Idzie sezon - trzeba wiedziec gdzie sie lata i czym.
W zimie watro wiedziec co budowac i czym :D
Kiedy czytam pl.rec.modelarstwo mam wrazenie jakbym czytal Modelarza - mydlo
i powidlo. Owszem moze i fajnie - mozna poczytac o nowych alternatywnych
technikach ale dla kogos latajacego (jezdzacego i plywajacego tez) liczy sie
raczej budowanie modeli.
A przydalby sie taki FTM, International Aviation Modeller albo RCM... tylko
RC!


Piszcie na modelarstwo i zaznaczajcie w temacie listu n. [RC]. A jak będzie
tych listów tyle, że _pozostałym_ bywalcom prm zacznie to przeszkadzać,
napiszcie propozycję założenia podgrupy.

Mumin


Hi

Będę uparty : co z tymi rakietami ? ;-

Pozdrawiam


Rakiety są modelami swobodnie latającymi, ponieważ nie jest dozwolone
konstruowanie rakiet rc, które wówczas przeistaczają się w pociski
rakietowe zdalnie kierowane :-). Tak więc określenie "swobodnie
latające" jest odpowiednie, jeśli jednak "być upartym", to można

pozdrawiam,
qrdl



pasi,
chociaż RC od kilkudziesięciu lat (pewnie tak z pół wieku) znaczy radio
control.
Ale to betka, wystarczy żeby grupa powstała. Teraz do głosowania.


Witaj

Nie chcę się spierać bo w końcu nie jest to aż takie ważne ale na grupie
pl.rec.modelarstwo
 była swego czasu dyskusja i ktoś przekonywał że chodzi jednak o Remote
Control jako że nie każdy model zdalnie sterowany musi być kontrolowany
falami radiowymi. Mnie to przekonuje.
Wracając do meritum.
Jestem ZA powstaniem nowej grupy. Tłok i zbyt duża "interdyscyplinarność"
modelarstwa jako całości powoduje, że potrzebna jest już specjalizacja.

Pozdrawiam
Marek Popów
Modele latające RC


No cóż , są tak zwane rakietoplany RC . Są to modele RC pionowego startu z
napędem odrzutowym na paliwo stałe. Klasycznych modeli rakiet RC nie
spotkałem ani w literaturze ani "na żywo".

Hi

| Będę uparty : co z tymi rakietami ? ;-

| Pozdrawiam

Rakiety są modelami swobodnie latającymi, ponieważ nie jest dozwolone
konstruowanie rakiet rc, które wówczas przeistaczają się w pociski
rakietowe zdalnie kierowane :-).




Rakiety są modelami swobodnie latającymi, ponieważ nie jest dozwolone
konstruowanie rakiet rc, które wówczas przeistaczają się w pociski
rakietowe zdalnie kierowane :-). Tak więc określenie "swobodnie
latające" jest odpowiednie, jeśli jednak "być upartym", to można


O, czyli Amerykanie w Afganistanie ze swoimi Tomahawkami to zaiste
modelarze rc ?
Człowiek uczy się całe życie ;-)

BP,NMSP


Jakub !!! ja mam w domu helikopter RC ale model Lama v3

kosztuje jakieś 250zł ale to jest model a nie chińska kupa która nie lata.
nie kupuj modeli za 100zł bo niewarto.

jak co to PicooZ . http://modele.sklep.pl/pr...roducts_id=3311

też taki lipny ale... lepiej to niż DragonFly za 90zł.

wejdź na www.epheli.pl strona o heli RC

Aktualnie mam na wokandzie model szybowca RC o rozpiętości 1,5m. Gdyby MSP objęło honorowy patronat nad tym projektem, byłaby to z pewnością forma promocji treści marsjańskich w środowisku modelarzy. Wkrótce relacja z budowy na jednym z większych forów modelarskich, więc wzmianka o MSP może paść na podatny i żyzny grunt, czyli ludzi, którzy uwielbiają dłubać nad obiektami latającymi i wszystkim, co się rusza.

Nie ma określonego modelu, jest poprostu adapter zrobiony na Chipsecie RICOH, na allegro pod takim adresem wyskoczy kilka takich adapterów tutaj

Mój adapter pożyczyłem... z kompa w firmie. Ma on już chyba ze dwa lata i przy slocie ma 2 lampki jedna zielona - 3,5V a druga czerwona - 5V. To jest chyba stara generacja, wiem ze te nowe juz lampek nie mają Huawei E630 dziala na 3,5 V. Działa to wszystko na Viscie 64bit wiec będzie działac na innych systemach.

EDIT:

Model: Kontroler CardBus Ricoh R/RL/RT/RC/5C475(II), R5C520 lub zgodny

Rozumiem, że umiesz bardzo dobrze latać śmigłowcem RC ? Bo jak nie to zapomnij ja próbowałem kiedyś podnieść trochę ponad 0.6kg moim Eco8 i nie to że nie dał rady ale ja nie dałem...
Dziś pewnie by było inaczej ale heli zachowuje się z takim (jak dla niego bardzo dużym) ciężarkiem dość dziwnie a wręcz nieprzewidywalnie... jakby go ktoś na sznurku uwiązał - ma tendencję do zwalania się dość gwałtownie w różne strony... Jak nie jesteś dobrym pilotem to możesz stracić i model i to co podnosisz.
To nie to samo co zrobienie stabilnego zawisu samym modelem - co nie jest takie łatwe - ci co próbowali tej dziedziny wiedzą.

Lukas,
czytam, a tu takiego figla zrobiłeś . Skoro model juz naprawiony, to OK. Waga wagą - ale SC powinien być na miejscu. O ile dobrze pamiętam, Wicherek ma (wg planów przynajmniej ) statecznik poziomy z profilem nośnym, co niejako powinno pomóc przy połozeniu SC.

O Wicherku mniemam, że czytałeś niemało. Wiesz zapewne, że to jest model - "weteran", jest odpowiednio zaprojektowany. On ma lecieć! Swoja drogą, ten model latał kiedyś jako wolnolatajacy, na uwięzi, z silnikiem i bez, jako RC... Wyposażenie kiedyś nie było lekkie - i o ile dobrze też to pamietam - W. Schier pisał, że Wicherek troche masy powinien udźwignąć.

W zasadzie wszystko co ważne inni Koledzy przede mną pisali... O tym, że startujemy i ladujemy pod wiatr chyba wiesz . No i przy próbnym locie ślizgowym warto zdjąć śmigło - a sam model rzucić z jakiejś górki/wzniesienia jeśli masz możliwość.

Drogi Maćku!

Jak myślisz, jakimi szybowcami uczyli się latać ludzie 5, 10 czy 15 (a ja n.p. 25 ) lat temu gdy nie było mini wyposażenia RC dającego się zmieścić w 350g szybowcu????

Lukas ma model jaki ma i tym też może się nauczyć. Ja podpisuję się pod tym co napisał Luk. Trzeba tylko najpierw liznąć trochę teorii a potem wyregulować model, oblatać z ręki i próbować dalej i wyżej. Metoda nauki na "hura" sposobem start-kret, start-kret itd nie jest moim zdaniem majwłaściwsza.

Dostałeś ten model Łukaszu od Luka więc proponuję abyś słuchał jego podpowiedzi tym bardziej ze on zna ten model najlepiej z nas wszystkich.

Pozdrawiam.

Witam
Co trzeba dokupić do Juniora S Graupnera? Oprócz silnika i śmigła z kołpakiem to całą resztę, która jest potrzebna do ulotnienia modelu RC.

1. Regulator do silnika bez szczotkowego min. 30A
2. 4 x mikro serwo np. HTX900 (ja latam na nich cały sezon, bezproblemowe i tanie)
3. Pakiet np. ZIPPY 2100 mAh 2S 25C bardzo tani i rewelacyjny
4. Odbiornik w zależności od posiadanego nadajnika, ja używam pełno zasięgowego AR6200 Spektrum.
5. Taśma z włóknem szklanym do obklejenia wrażliwych punktów przy lądowaniu.
6. Magnesy neodymowe do mocowania skrzydeł, bardzo się przydają, ułatwiają montaż.

To wszystko

Pozdrawiam !

Discus czy Mefisto, ja bym raczej zakupił Discusa http://idg.allegro.pl/show_item.php?item=306482475
jakoś wolę jak coś czym latam RC jest podobne do tego co lata w realu no ale to twoja kasa, może wypowie się ktoś kto lata na co dzień tymi modelami, bo z całym szacunkiem nie przekonują mnie wypowiedzi widziałem u kolegi na lotnisku jak zaczął się rozłazić tył bo nie wiadomo czy jest to skutkiem normalnej eksploatacji czy kilku niekontrolowanych przyziemień

Czyli to "normalny" Spitfire GWSa (88cm)
Miałem i mam kilka GWSów, świetne modele, wystarczające do super latania i jednocześnie poręczne w transporcie.
Szybkie w budowie i łatwe w naprawie.

Marek napisał że on ma 60cm.
Małe GWSy, z tej serii na gumę mają 62cm
http://www.gws.com.tw/eng...airfly/el03.htm
Przeróbka tego na RC, to byłaby już niezła zabawa.
Taki Mustang mógłby polatać z moim małym Zero (54cm i około 110g do lotu-już z kołpakiem )


Panowie. Taki konkurs juz jest i trwa.Na platforme w dziale RC-CAM.
Co prawda nie ma tam takich innowacji jak samolot z gipsu,lecz mozna sie wspiac na wyzyny intelektu.Ja ze swej strony zwyciezcy (najlepszej wykonanej i oblatatanej )
maszyny moge ufundowac atrakcyjna nagrode,lecz wieksza jest chyba splendor konstruktora,ktory to wymysli.Temat prosty-jak uniesc kilo cukru na pol godziny w powietrze na bardzo wolno latajacym modelu-pancernym.
Tutaj widze sporo postow-zapraszam tam
P.S.
ciekawe ilu ludzi z tego dzialu wezmie udzial w w/w konkursie?

Edit:

NAGRODA - do odbioru od Tomka-kompletny tor nadawczo odbiorczy 2,4 GHz.
Tansmitter 500mW,odbiornik,anteny.

No to start Panowie,po co pisac o gdybaniu lub o niczym,(niestety tam bedzie potrzebna wiedza).
Edit 2.
Jesli beda zainteresowani nagroda,Tomek opracuje regulamin i zasady,jesli wyrazi chec zorganizowania w/w.

kabel mozesz sobie sam zlutować, na rc universe widzialem schemat gdzieś...poszukaj.
A aparatura warta każdego grosza. Od bardzo niedwna cieszę sie z jej zakupu. Nie są mi znane problemy z bindowaniem tak czesto opisywane. Latam dwoma modelami. Wiadomo po przelozeniu odbiornika trzeba zmienic model w apce ale nic bindowac nie trzeba.
Pozdrawiam i zycze duzo radochy z fajnego radia.

Zawsze twierdziłem i twierdzić będę że używając węgla,rowingów,kosmicznych technologii (bron Boże nie jestem przeciwnikiem)ćmoi boi wodotrysków można zrobić gniota(vide narciarze na Krupówkach odziani i wyposażeni ,tylko na stoku zero umiejętności).Nie sprzęt czyni mistrza,jest połową sukcesu ale druga połowa to człowiek i to cenię bardziej.Według mnie liczy się pomysł i jego póżniejsza staranna realizacja.Nie ważne z czego będzie zrobiony,jak trzeba będzie to zrobię model rc z papieru toaletowego Już kiedyś w innym temacie wyraziłem się jasno że nie lubię partaniny i braku tzw.kultury technicznej, to mnie denerwuje.Byle szybko ,byle jak,byle tylko poleciał a potem że projekt do niczego bo nie lata.Kolega Tomu jasno to sprecyzował że z tych samych planów można zrobić świetny model ale także gniota.
Koledzy którzy prosili o plany,dajcie znać czy doszły.

Witam
Mój pierwszy model jest w trakcie naprawy, a Ja postanowiłem rozpocząć pracę nad kolejnym modelem który pozwoli wprowadzić mnie w tajniki sztuki latania modelami RC
Wybór padł na model RWD-5 według planów znalezionych w necie, a pewnie wszystkim dobrze znanym
Wydrukowałem plany na pojedyńczych kartkach A4, następnie skleiłem je w całość i powycinałem szablony na poszczególne elementy
Następnie powycinałem elementy kadłuba w depronie i rozpocząłem klejenie




Te modele latają dobrze bo są chropowate /nie zrywają przez to strugi/.ci co zrobili ESA z depronu polegli chyba że naklejali pasek papieru ściernego na natarcie.Wejdź na rc pabianice tam znajdziesz linki do rysunków nie tylko foki.Można też na google grafika ,Tak powstał mój model me 309A /nasze forum kombat-ESA/.
Jeśli masz wycinarkę do styro /skrzydła/mogę ci przesłać trochę EPP .Szkoda abyś się zniechęcił nieudanymi próbami do ESA, bo są to modele najlepiej sprawdzające się w rękach młodych ludzi
[img][/img]
Ten chłopak z tyłu to zwycięzca zeszłorocznych nieoficjalnych mistrzostw Polski w Żarach
A tak wygląda Foka z EPP która poległa

1. nie zrobisz tak małego szybowca RC, żeby latał poprawnie.
2. troche zbyt skomplikowane jak na Twoje potrzeby, to pytanie na miarę makiet 'jak zrobić żeby elementy modelu odczepiały sie po kolei'
3. proponuje zrobić normalny rakieto szybowiec i problem z głowy

EDIT// 4. co wtedy z rakietą? szybowiec musisz przecież obserwować.

Witam.
Mam zamiar zamówić pierwszy samolot rc (latałem trochę sky lady kolegi),ale nie wiem czy brać Sky Lady czy Thunderbirda http://www.nitrotek.pl/4RPGH268.htm.

Oczywiście odpowiecie że sky lady, ale nie wiem czym różni się Thunderbird.
Czym różnią się te modele?
Sky Lady ma tandetny statecznik poziomy ale dobry zasięg,
a thunderbird dobry statecznik, kadłub ten sam co sky lady ale pewnie CHIŃSKI SŁABY ZASIĘG.
Co wybrać ?

a nie lepiej coś samemu wystrugać? toż to i czegoś się nauczysz, i satysfakcja gwarantowana, a przecie teraz i tak nie będziesz latać zimą. O ile wiesz, że chcesz bawić się modelami RC, bo rozumiem że bakcyla już połknąłeś


Szczerze to nie przepadam za struganiem, ale mam ochotę na Fox-a i przerobienie na rc
,lecz myślę że najlepiej będzie jeśli kupię najpierw coś gotowego, a potem się pobawię z resztą.

Po drugie nie mam auta, a najbliższy sklep modelarski (Częstochowa) leży 20 km od Kłobucka.

witam wiec tak na świeta dostane mój pierwszy model rc:) i najprawdopodobniej bedzei to nemo. ale niestety nemo nie przypomina zadego samolotu a zalezało mi na replice. czy jest jakas replika do 350 zł która da sieprzyzwoicie latać? ( http://www.allegro.pl/ite...zestaw_r_c.html ) czy od razu kupoac nemo? z gory dziękuję

długo szukałem modelu od którego mógłbym rozpocząć swoją przygodę z rc.
przeglądając forum natrafiłem na zdjęcia modelu kolegi marcin133
model ten wydawał mi się szybki i prosty w budowie i co za tym idzie wręcz nie możliwy do rozbicia.
to przeważyło abym zrobił sobie takie latadełko i wprawił się chociaż troszeczkę w lataniu.
i tu moja prośba do kolegi marcin133 - żeby szerzej opisał ten model- może w przyszłości ktoś z niego skorzysta.



i link do filmiku

Witam.
Jestem na tym forum jak i wogóle w modelarstwie RC nowy ponieważ latam modelami na uwięzi. Kupiłem aparaturę Hitec Eclipse 7 QPCM (żeby starczyła też na kolejne modele) i szukam teraz jakiegoś modelu żeby nauczyć się latać. Natknąłem się na MiniMaga firmy Mutiplex . Wiem że ta firma jest znana z bardzo dobrych aparatur i innych części elektronicznych, lecz nie wiem jakiej jakości robią modele. Tutaj moja prośba, żeby ktoś znalazł mi wszystkie części razem z wyceną potrzebne do zbudowania takiego modelu (posiadam aparaturę z pakietem do niej, odbiornik i komplet kwarcy). Chciałbym też wiedzieć co myślicie o tym modelu jako o pierwszym modelu RC dla mnie. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Dzięki za tak szybkie odpowiedzi. O Easy Gliderze też myślałem, ale chyba jednak wolałbym jakiegoś trenerka. Karand a do nauki polecasz oryginalną szczotkę czy lepiej od razu zaopatrzyć sie w bezszczotkę tak jak alchemique poleca? Latam na symku i mam zamiar tak przez zimę trochę na symku latać a na wiosnę poproszę instruktora (ciągle jestem modelarzem na uwięzi, lecz model RC będę robił w domu z powodu braku czasu na modelarni) żeby pomógł mi go wyważyć a na pierwszy lot pojadę chyba na lotnisko i poproszę o pomoc kogoś doświadczonego. Czy możecie podać wraz z wyceną co muszę do niego kupić żeby zostawić oryginalny silnik a co żeby bezszcztokę założyć?

Prosiłbym aby każdy kto chcę i może wpisywał się tu i opisywał początki swojej zabawy z modelarstwem.
Zależy mi na dość dokładnych opisach, danych o osprzęcie + zdjęcia + opinie o swoich pierwszych modelach, jak lata, jakie plusy jakie minusy, ile kosztuje, jaka aparatura i jak się sprawdziła itp.
Proszę o nie powtarzanie opisów tych samych modeli. Jeżeli ktoś ma uwagi co do danego opisu proszę kierować na PW

Mogła by być z tego niezła kopalnia wiedzy i to w jednym miejscu dla początkujących i nie tylko.

Bardzo proszę o nie wpisywanie komentarzy i uwag w nowych postach, wszelkie uwagi lub wskazówki Ew. co dopisać proszę kierować na mój PW lub jeżeli pojawią się nowe opisy na PW osób to prowadzących.

PS Jeżeli ktoś bardzo by chciał się wyżalić na temat jakiegoś opisu prosze to robic w innych miejscach np HadPark

ale o co chodzi z tą aparaturą ?
coś jest nie tak ?


pasmo 27MHz jest przeznaczone do sterowania modelami samochodów RC do tego w tym paśmie jest bardzo mało kanałów. Jest to powszechnie stosowane pasmo w zabawkach zdalnie sterowanych, modelach samochodów RC w wersji RTR a także ... CB Radio. Zanim więc zaczniesz latać powinieneś dać w prasie ogłoszenie żeby akurat tego dnia nikt modelami RC sterowanymi na 27MHz nie jeździł a także żeby kierowcy ograniczyli rozmowy przez CB radio. Pomijam fakt, że stosowanie 27MHz do sterowania modeli latających narusza obowiązujące prawo (jeśli nie mam racji niech mnie ktoś poprawi).

pasmo 27MHz jest przeznaczone do sterowania modelami samochodów RC do tego w tym paśmie jest bardzo mało kanałów. Jest to powszechnie stosowane pasmo w zabawkach zdalnie sterowanych, modelach samochodów RC w wersji RTR a także ... CB Radio. Zanim więc zaczniesz latać powinieneś dać w prasie ogłoszenie żeby akurat tego dnia nikt modelami RC sterowanymi na 27MHz nie jeździł a także żeby kierowcy ograniczyli rozmowy przez CB radio. Pomijam fakt, że stosowanie 27MHz do sterowania modeli latających narusza obowiązujące prawo (jeśli nie mam racji niech mnie ktoś poprawi).


ale to jaki zasięg tych samochodów
np. jak daleko od takiego czegoś mam latać żeby nie złapać jego kanału i czy mogę kupic inny pilot ? na inny kanał?

Tak własnie myslełem nad szybowcem. W młodości walczyłem z wolnolatającymi szybowcami, i tak mi zostało, którtka przygoda z Wicherkiem, zbudowany wedle książki.
Zastanawia mnie szybowec PELIKAN, ten dostępny za około 160 zł. na stronie Gamahobby, tylko że konstrukcyjny zestaw.
A jak nigdy nie latałem RC to moze nie być odporny. Może spróbuje cos prostego z depronu zrobić.
Robiłem modele konstrukcyjne, szybowce, ale depron będzie odporniejszy na upadki.

Poza tym jest jeszcze taki mały plan. Przed budową czegość bardziej zaawansowanego musze troszkę zachęcić żonę do latających modeli, a jak wydam z 600 na aparature i na model 300 zł i zasilanie z 200 zł i rozbije po pierwszym razie to chyba jej nie zachęcę do kibicowania (patrz nie przeszkadzania).
Wiecie wspólne wypady na lotnisko, wiatr we włosach te sprawy
Na szeczęscie syna nie musze namawiać, jaskółka wystarczyła i już jest mój

Nie wiem jak pelikan ale ja mialem smyka - latał na 2 kanalach - silnik cox i bardzo fajna zabawa byla tylko ze polecam kupowac u producenta zawsze taniej (sam tam kupowałem i nie powiem ile ale duzo taniej niz w gammahobby) link do strony producenta
smyk jest ciutke wiekszy skrzydła sa prostokatne i bez uszu - robi sie je w 2 dni - to był praktycznie moj pierwszy model RC ktory poleciał wiec nie ma z nim problemu. U mnie był silniczek na wierzyczce i gasł jak mu sie paliwko konczyło - swietna zabawa na 2 kanałach. pozdrawiam (moze jeszcze wroce do smyka i pelikana)
link do producenta
http://www.artmodelkrosno.com.pl/szybowce.html

Twoja technika jest naprawdę nie samowita

A co w tej technice takiego niesamowitego ?
To kompilacja różnych technik, które podwaliny mają w modelarstwie kartonowym, plastikowym i tym "dorosłym" latającym.
Ja akurat patrzę na modelarstwo , jakiekolwiek modelarstwo ( prócz RC jeszcze bawię się czasami plastikami 1:35 ) jak na sztukę, na formę wyrażania się w pewien sposób.
Wszak jest to praca stricte twórcza. Niestety nie potrafię wyciąć, posklejać i "oblatać" modelu depronowego w dwa popołudnia, jak wielu to czyni.
Pośpiech, nonszalancja i niechlujstwo to najwięksi wrogowie modelarzenia. No dodałbym jeszcze brak podstaw teoretycznych.
A śmigło i MDA, cóż zajmuję się też fotografią i fajnie jest czasami wtrącić coś w obraz, coś co łamie jego kompozycję i każe przystanąć na moment by pomyśleć "co poeta miał na myśli".

Witam

Jak w temacie.
Chciałbym sobie zrobić jakieś nietypowe latadło o stosunkowo małym obc. płata bym mógł zamontować nań aparacik i kręcić krótkie filmy.

Obecny model esa jest zbyt nerwowy i filmy wyglądają jak slalom alpejski tylko, że pod górkę.
Jak by ktoś z Was znał jakiś namiar na coś fajnego proszę o linka.

EDIT:

Będę chyba robił swój model. Leży na szafie płat ze styro na odpowiednim profilu, bebechy rc też skompletowane to teraz tylko trzeba to poskładać.

Pierwszy model RC jaki wogule zbudowałem


Wicherek nie poleciał bo... nie wyregulowałem silnika I go rozbiłem.

A nauczyłem się latać na Zefirku



Model bardzo majestatycznie lata i chyba mnie bierze na zbudowanie nowego

Jescze fotka w locie

Moim pierwszym modelem Rc był ślizg klasy Eco Standard .Typ kadłuba to Kukurelli.

Długość :: 48cm
Szerokość :: 18cm
Silnik elektryczny :: speed 500 race
Akumulator :: niklowo wodorkowy 7cell 3300Mha
Regulator :: Hobby 1000 60A
Odbiornik :: Graupner XN 12






Zaś pierwszym modelem latającym był Motoszybowiec
Rozpiętość 200 00mm
Silnik Speed 500
Regulator Hobby 1000 60A
Serwa zamontowane w modelu:
Kierunek: Futaba S3001
Wysokość: Futaba S3001
Odbiornik: Rex 7, 6 kanałowy, 35 MHz
Akumulator :: niklowo wodorkowy 7cell 3300Mha
Śmigło składane Graupner Cam Folding Prop 23-12/9-5"



Zapraszam na www.rcteamtorun.prv.pl

Przedewszystkim chciałem się ze wszystkimi przywitać To mój drugi post mam nadzieję że dowiem się na tym forum więcej niż wiem, i szerzej zaprezentuje swoje modele

Po sześciu latach latania RC dopadła mnie...
demon prędkości, siedząc w modelarni myślałem co mogę zrobić i wtedy wpadłem napomysł sam model powstał z depronu 6mm kadlub, skrzydła poszycie to depron 3mm rowkowany dźwigar to konsturkcja kanapkowa tzn, balsa 3mm/ depron 6mm/balsa bardzo stabilne. Usterzenie + lotki wykonane z balsy 3mm wszystko klejone na uhu-por. silnik kupiony na allegro za około 30 zł ponad rok temu już był przewinięty:). Ciągnie 504gramy przy prądzie 8 A na śmigle 7x3.5. Jego masa to 30g. Wyposażenie: 2x servo DYNAM 9g, odbiornik hitec SuperSlim, regler tower pro 15A, a wszystko to powered by DUALSKY 3s LiPo 1050 mah
Zamknąłem się w masie 200g. Rozpiętość modelu to 65cm długość 70cm, model powstał z głowy, a dokładniej położyłem wyposażenie na kawałku depronu i obrysowałem, mam jeszcze trochę luzu w kadłubie. Do tego jeszcze wymysliłem skrzydła i tak model powstał w 1 h . Do tego doszło wkładanie bebechów i gotowe. Model naprawdę się rozpędza, w pionie też idzie aż miło. Prędkość będzie zmierzona w sobotę albo niedzielę, zależy od pogody



Jeśli za duże obrazki to napiszcie, jestem nowy na tym forum więc nie wiem wszystkiego, napewno coś z tym zrobię
Pozdrawiam
Adrian

Pozwolę sobie na pewną prognozę: za kilka lat w RC wszystkie "drzwi" będą się otwierały do góry. Bo tak i praktyczniej i ergonomiczniej - vide manipulatory do modeli samochodów - one już się zmieniły.

Modelarze od dawna używają 2 drążków nie z własnej woli, tylko z inercji konstrukcyjnej aparatury. Jeśli wziąć dziś 2 zupełnie "zielone" osoby i dać im dwie aparatury - jedną z 2 drążkami i drugą z joystickiem - to ta druga będzie latała po 10 minutach, a ta pierwsza po 10 godzinach osiągnie poziom tej pierwszej z 10-tej minuty.

Zostaje do rozwiązania jedynie problem mocowania/zawieszenia joysticka - tak by wygodnie się nim operowało.

A co do komfortu i lenistwa (drugiej ręki) o których wspomniał Kazimierz - to są dwa największe motory rozwoju techniki. Do tej pory nie zawodziły - to i w tym przypadku nie zawiodą.

Ja powiem że taka aparatura kojarzy mi się z długim lataniem wolnym modelem. Z punktu widzenia modelarza co lata dlg to ta aparatura nie ma najmniejszych szans. Nie wyobrażam sobie rzutu modelu z taką aparaturą na szyi. Tak samo jak kręcenia akrobacji. Jedyne w czym bym ją widział to w lotach rc cam gdzie na stoliczku mamy monitor.

Rafal,

Ja powiem że taka aparatura kojarzy mi się z długim lataniem wolnym modelem. Z punktu widzenia modelarza co lata dlg to ta aparatura nie ma najmniejszych szans. Nie wyobrażam sobie rzutu modelu z taką aparaturą na szyi. Tak samo jak kręcenia akrobacji. Jedyne w czym bym ją widział to w lotach rc cam gdzie na stoliczku mamy monitor.


Nic bledniejszego, jezeli interesuje Cie moja opinia. Ta aparatura jest tej samej wagi co inny nadajnik. Po prostu trzymasz polke lewa reka, i rzucasz model prawa.
Jestem tez innego zdania, co do mozliwosci jej przyszlego zastosowania w lataniu akrobacyjnym. Jestem opinii, ze wlasnie tam, dzieki jej porecznosci, jej zalety sie uwydatnia. Praktyka to sprawdzi.
Pozdrawiam, Kazik

Marzylem o kamerce tego wymiaru, ze miescilaby sie w kabinie modelu zastepujac "glowe" pilota. Kamera ta mialaby byc sterowana ruchami glowy modelarza-pilata, siedzacego sobie np. w namiocie przed ekranem telewizora, i sterujacego modelem.

http://www.vimeo.com/795302
Generalnie to juz tak lata sie.Z tym ze ja na foteliku lub w cieplutkim aucie.

Troche mnie zmylila nazwa telesterowanie,w pierwszej chwili pomyslalem o telepati, nie wiem dlaczego
Szkoda ze tak pozno wdrozyles ten pomysl.Teraz bylibysmy potega w dziedzinie FPV.No ale wowczas nie bylo warunkow.

Na tym polu moze sie zrealizujesz .Licze na Twoje wsparcie i pomysly.
Cos mi sie zdaje , ze wczesniej czy pozniej zawitasz jednak do RC-CAM
Znajdziesz tam sporo wiedzy i sprawdzonych rozwiazan.
http://pfmrc.eu/index.php?c=12

A i sam moze zaczniesz latac.Majac podstawy elektroniki, mozna dosc szybko i latwo splodzic cos dzialajacego i latac tak jak w/w.

Witam wszystkich zacnych pilotów RC.
Ponieważ pojawiam się po raz pierwszy na forum, więc co nieco o mnie.
Mieszkam w Krakowie, jestem już w troche zaawansowanym wieku (43) i buduję modele (raczej semi-scale) maszyn z drugiej W.Ś. tzw. klasyki.
Jakis czas temu skonczyłem mojego "diabła z widlastym ogonem" (jak go nazywali Niemcy)
czyli P-38 LIGHTNING.
Model jest w skali 1:7, rozp.2,2m, naped 2xFS 90, waga 8,8kg.
Otóż napodkałem pewien problem.
Ponieważ silniki muszą pracować idealnie równo (inaczej model lata troche krzywo) Różnica w obrotach nie moze byc większa niż 300.
Podlączając serwa od gazów poprzez V-kabel do kanału "1", po ustawieniu dźwigni, wytrymowaniu, itd, itp, niestety za pierona silniki nie chodzą równo, tzn. na min. jest OK, na max. jest OK, a w środkowych pozycjach drążka (czyli średnie obr.) obroty rozjeżdżają się nawet o 1000.
Posiadam radio MC-16/20 (wiem, trochę przestarzałe), próbowałem rozdzielic gazy na osobne kanały i poprzez miksery doprowadzic do synchronizacji, ale to też nie pomogło.
Dowiedziałem się od znajomych modelarzy, że muszę zmienic radio na takie które posiada
"krzywą gazu".
I teraz pytanie moje brzmi:
Czy przykładowo np.MC-19 lub 22, albo inne radio posiada taki mixer coby miał ustawiane
"krzywe" osobne dla każdego kanału?

Czy może ktoś z Was ma takie radio i mógłby to sprawdzić?

P.S. Postaram dołączyć jakieś fotki tego mojego "diabła" następnym razem.

Cześć,
U nas kolega ma Breitlinga - tego żółtego.
Lata na silniku 0.91 ASP 4 suw. Moc OK.
Ale podczas lotu złamała się jedna końcówka statecznika poziomego - model przeżył.

Mamy też w klubie taką Extre 1600 cm - lata na identycznym silniku.
Ja osobiście nie latałem ani jednym z tych modeli.
Uwagi:
Extra 330L - 90 - modelem raczej lata się dobrze - z relacji kolegów
Extra o której piszę jest w RC WORLD:
http://www.rcworld.pl/sho...ct&prod_id=2880
Oczywiście made in China jak wszystkie inne.
Pozdrawiam

witam kolege.
Niech sie kolega nie łamie. Ja sie bawie w modelarstwo juz około 4 lata i co?? i NIC kompletnie NIC . do dizs nie mam modelu ktorym w kazdej chwili mogłbym polatac. w zyciu w powietzu modelem rc spedziłem co najwyzej 10 minut + jakies 10minut na uwiezi i to wszystko. Ale uwiez ze te 10 minut to mi dało taka nadzieje ze nie rzuce tego za nic w swiecie

Kolega przerabiał ten model jakies 3 tygodnie temu lot trwał 20 sekund zaraz po starcie zgubił statecznik poziomy który jest bardzo bardzo słaby.Model po tej kraksie zmiescił sie do koszyka a kolega bardzo szybko o nim zapomnial ten model to kolejna Chinska zabawka przy której trzeba sporo poprawcowac zeby nia bezpiecznie latac> Jezeli chcesz model z zestawu w miarde dobrze wykonany polecam Ci Edga 540 z ROBBE solidna firma estetycznie wykonany ładnie lata i jest duzy zakres jesli chodzi o silniki mozna w nim stosowac motorki od 7.5ccm 2 suw do 15ccm 4 suw , cenowo zblizony do top stara.Jest w ofercie firmy rc skorpion.

Zobaczycie,za rok dwa nikt nie bedzie latal patrzac na model (do ukrecenia glowki wlacznie) .Cala Polska lata z kamerkami
Gratuluje,jak na pierwsze filmiki,jakosc i ,,spokojny'' horyzont jest ok.
Czas na rozwoj,czyli .... juz chyba zostaniesz w tym dziale na dluzej.


Niestety Peter obawiam się, że potrwa to dłużej niż rok dwa, o ile w ogóle do tego dojdzie. Forum RC-CAM działa już od jakiegoś czasu, a liczba użytkowników pozostaje niezmienna - 24 osoby. PFMRC to dla porównania 2400 użytkowników. Czyli, że na 100 osób tylko jedna lata FPV.

Choć latam FPV to lubię sobie czasem też pośmigać klasycznie. To też daje sporo frajdy, no i człowiek nie musi się ograniczać tylko do styropianu, można mieś ładny duży model, bo jednak co by nie mówić te nasze latadła FPV to jednak straszne paskudztwa po tych wszystkich przeróbkach

Witam pracuje wlasnie nad modelem o nazwie puppeteer jest to model wzorowany na mysliwcu z pierwszej wojny Pup. Model pochodzi z angielskiej firmy flair dokladnosc wykonania elementow w tym zestawie typu kit jest naprawde wysoka model sklada sie niezwykle przyjemnie wszystko pasuje jak trzeba. Instrukcje oceniam na 4 gdzyz nie jest typu krok po kroku i trzeba troche latac po kolejnych arkuszach. Samolt ma rozpietosc okolo 1,6 metra i przeznaczony jest pod silnik 6,5 cm. Ja osobiscie mam zamiar zastosowac silnik SC 0.40 dwusow gdyz taki mam wolny. W chwili obecnej mam juz wykonany kadlub, jest gotowy do pokrycia solartexem i wlasnie mam zamiar zabierac sie za usterzenie. Chcial bym pokazac moja dotychczasowa prace na forum lecz tutaj pojawia sie problem jestem zielony jesli chodzi o poruszanie sie po forum i nie wiem jak udostepnic zdjecia jezeli ktos bylby na tyle wyrozumialy aby przymknac oko na moja ignorancje i pomoc mi to prosze o kontakt GG 5656971 lub e mail throd@go2.pl. Pozdrawiam wszystkich obecnych na forum modelarzy RC i z gory dziekuje za pomoc. Piotr Bienias

Witam!
Mój nowo zrobiony model Pierka Pico.
Model powstał na potrzeby nauki latania osoby pierwszy raz zaczynającej naukę latania RC.
Ponieważ szybowców nie lubię to uważam że ten model idealnie się do tego nadaje.
Po pierwsze nie do rozwalenia z powodu b.małej masy ok.250 g masy.
Po drugie długi czas lotu ,powyżej 20 minut.
No i najważniejsze , bardzo małej prędkości lotu bez nieprzyjemnych zjawisk typu korkociągi itp.

Model w "malowaniu" polskim





No ,to malowanie jeszcze nie naklejone tylko przyłożone bo nie wiem czy to większą czy tą mniejszą szachownicę założyć na skrzydłach.

Nieźle...Ładnie wygląda.

Co do silnika to sugerowałbym raczej coś w tym stylu:

http://www.cyber-fly.pl/i...uct&prod_id=181

o niższych obrotach do latania akrobatycznego...

A poza tym pytanie OT: czy to jest Twój pierwszy model i do tego akrobat/fun flyer ? Czy miałeś już wcześniej do czynienia z lataniem modelami RC ?

EDIT: A tu taki sam silnik tylko, że taniej...
http://www.emodel.pl/esklep/tower-241009-p-33.html

Witam

Latam modelami RC dość długo i z „normalnym” lataniem nie mam żadnego problemu, ale ostatnio chciałem się nauczyć latania 3D i zaczął się problem … Jakoś nie bardzo mogę złapać dryg do tego. Teoretycznie wiem, co i jak a w praktyce jest niestety dość różnie. Mam pytanie do lataczy 3D jak najlepiej zabrać się do nauki tak by nie popełnić podstawowych błędów i nie nabrać złych nawyków. Chodzi mi o wybór modelu, kolejność nauki figur, sposób sterowania (kciuki czy długie drążki – ja latam na długich), no i ogólne zasady? Zainwestowałem ostatnio w kabelek i symulator (Aero Fly) i w związku z tym mam dodatkowe pytanie, jaki model wybrać na początek? Zauważyłem, że są modele, którymi prawie jestem w stanie zrobić zawis (np. Giles) i są takie teoretycznie bardzo podobne (np. Extra), którą nijak nie potrafię a wiem, że się da.
Możecie mi coś doradzić?

Pozdrawiam
Sergiusz

Witam. Jestem nowy na forum oraz w modelarstwie RC. Do tej pory latałem na uwięzi lecz kolega (modelarz RC) namówił mnie do rozpoczęcia zabawy z modelami RC. Zdecydowałem żeby zbudować RWD-5 jako mój pierwszy model. Do tej pory zdążyłem zrobić prawą połówkę skrzydła "na gotowo" a druga czeka na owinięcie depronem. Jutro chcę skończyć lewą i zacząć kadłub.

Prawa część skrzydła:




Lewa część skrzydła:


Nie mam do niego jeszcze żadnego wyposażenia oprócz odbiornika Hitec HFD 08RD
Mam nadzieję, że model będzie jako tako latał

w teorii, jest tak że górnopłaty są stateczniejsze poprzecznie , z racji tego że środek ciężkości znajduje się poniżej siły nośnej płata, i powstaje moment ustateczniający.
Można dolnopłatowi dać większy wznios i będzie równie stateczny jak górnopłat, ale tylko przy pewnej prędkości, przy małych prędkościach bliskich przeciągnięcia górnopłat zawsze będzie stateczniejszy.
W praktyce różnie bywa, lekki prosty dolnopłat o profilu dwuwypukłym i z precyzyjnymi serwami będzie się dużo lepiej trzymał ręki niż byle jak zrobiony górnopłat (w sensie ciężki i niesymetryczny) z byle jakimi serwami i luzami na napędach.
Wg mnie nie ma co demonizować dolnopłatów, ani przypisywać jakichś magicznych właściwości profilom płaskowypukłym (zauważ- nie ma na świecie samolotu współcześnie produkowanego z profilem płaskowypukłym). Chyba że chce się mieć model de facto swobodnie latający, gdzie kierowanie RC polega na wytrącaniu modelu z położenia równowagi, ale to zdaje się mało taki model będzie uczył.
pzdr

witam wszystkich
zalicytowałem model guillows:
http://allegro.pl/item491...9_guillows.html
i tutaj moje kilka pytań ponieważ to mój pierwszy model z balsy i do tego gumówka:
1 czy to dobry wybór na początek
2 co będzie dodatkowo potrzebne do budowy samolotu lecz nie będzie tego zawierał zestaw i gdzie to można kupić oprócz modelarskiego
3 czy musi być koniecznie użyty klej typowy do balsy, czy nie nadaje się jakiś super glue albo coś innego powszechnie dostępnego w małym mieście
4 czy macie jakiś link ze ZDJĘCIAMI z postępu prac żebym w przybliżeniu mógł poznać co i jak
5 a i jak przytwierdza się papier pokryciowy do szkieletu też na klej?
żeby nie było że nie mam kompletnie doświadczenia z modelarstwem a zabieram się za taki model to muszę powiedzieć że posklejałem bardzo dużo plastików Gromki śmiech i trochę latam na rc [/b]

Co myślimy o tym sklepie możesz przeczytać w bardzo obszernym wątku n/t tego sklepu.
Ile zrobiłeś już modeli latających? Podaj ilosc i typ modelu np trenerek szybowiec itd.. Czy wszystkie latały? Jak możemy ci coś radzić skoro nie mamy pojęcia o twoim zaawansowaniu w tym temacie. Model, który wygrałeś raczej nie jest przeznaczony by zaczynać zabawę z RC ale o tym już ci pisano.

witam wszystkich
zalicytowałem model guillows:
http://allegro.pl/item491...9_guillows.html
i tutaj moje kilka pytań ponieważ to mój pierwszy model z balsy i do tego gumówka:
1 czy to dobry wybór na początek
2 co będzie dodatkowo potrzebne do budowy samolotu lecz nie będzie tego zawierał zestaw i gdzie to można kupić oprócz modelarskiego
3 czy musi być koniecznie użyty klej typowy do balsy, czy nie nadaje się jakiś super glue albo coś innego powszechnie dostępnego w małym mieście
4 czy macie jakiś link ze ZDJĘCIAMI z postępu prac żebym w przybliżeniu mógł poznać co i jak
5 a i jak przytwierdza się papier pokryciowy do szkieletu też na klej?
żeby nie było że nie mam kompletnie doświadczenia z modelarstwem a zabieram się za taki model to muszę powiedzieć że posklejałem bardzo dużo plastików Gromki śmiech i trochę latam na rc [/b]


Piszesz że to twój pierwszy model i do tego gumówka.
To jest PFM RC.
Po prostu wydałeś kase w błoto, zamiast kupić sobie chociaż chińską, to zdalnie sterowaną zabawkę np. heli performer za 40 zł.
A z tego modelu z allegro to zabawy nie będziesz miał.

To jest PFM RC.
Po prostu wydałeś kase w błoto, zamiast kupić sobie chociaż chińską, to zdalnie sterowaną zabawkę np. heli performer za 40 zł.
A z tego modelu z allegro to zabawy nie będziesz miał.


Mario pisalem w innym watku zebys zaczal wiecej czytac i przestal pisac. A ty swoje. no i stalo sie. Pieprznales idiotyzm roku.
oczywiscie ze z tego modelu bedzie mial wiecej zabawy niz z g.. za 40 zlotych, a na pewno wiecej niz z helikopterka za te pieniazki.
To byl bardzo madry zakup ciekawego zestawu gumowki. bedziesz mial wiele przyjemnosci przy skladaniu. i potem sporo satysfakcji, kiedy spojzysz na efekt koncowy. Nie musisz robic go latajacego, mozeszzrobic w wersji "na polke" pieknie bedzie sie prezentowal. mozesz odrysowac czesci i zrobic dwa, jeden latajacy, drugi na polke.. Mozesz go, w pozniejszym czasie, kiedy bedziesz mial wieksz4e doswiadczenie w modelarstwie wyposazyc w mikro-sprzet RC. a mozesz plany przekserowac na wieksze i zrobic w innej skali...
dobry zakup, szczegolnie za te pieniadze.

Gratuluje wyboru
baxter.
P.S.
Co do pokrycia proponuje klasyke. papier japonski i cellon. ladnie sie bedzie prezentowal. Konstrukcja stara, zestaw 'klasyczny" wiec beda do niego pasowaly stare metody i materialy.. takie nooo... troche z ubieglej epoki.

witam

przywitac sie przywitalem, zdjecie wkleje niedlugo w avartar, a teraz mam kilka pytan co i z czym sie je i mam nadzieje ze mi to jakos wytlumaczycie.

Wiem ze porywam sie na gleboka wode i pewnie moje ambicje jako nowego sa za duuze do doswiadczenia, ktorego nie mam wcale.

Liczylem, i moge wydac ok 600-800zl na aparature, baterie, serwa silnik i inne potrzebne rzeczy. Nie wiem czy to duzo czy malo... ale na pierwszy model chyba powinno styknac.

Jako pierwszy model wybralem depronowego BANDITa ze strony http://www.parkjets.com/bandit.html

Budowa modelu, nie jest az taka skomplikowana, bynajmniej tak mi sie wydaje, ale czy moglibyscie mi podac spis sprzetu jaki bym musial posiadac do tego modelu ?
Jakie serwa, aparature, odbiornik, silnik smiglo, akumulatory kupic i skad ?

Chce zrobic depronowca, bo jest tani w budowie a ja mam duzo wolnego czasu i w razie jak go rozwale przy 1 podejsciu do latania to w miare szybko zrobie nastepce

DEPRON 6mm - wiem ze kupie w markecie KOMFORT, a klej ?

Witam, wszystkich bo to pierwszy mój post na tym forum. Kilka miesięcy temu również stałem przed dylematem co kupić na początek. Opiszę może krótko jak było w moim przypadku. Na początku był symulator FMS. Nie mając aparatury latałem zwykłym joystickiem, dodam że od 15 lat latałem na najprzeróżniejszych symulatorach samolotów i śmigłowców wojskowych i cywilnych więc podstawowe pojęcie o lataniu miałem. Drugim krokiem było kupno aparatury i interfejsu do komputera. Wybrałem aparaturę Spektrum DX6 gdyż cena ok. 500zł za komplet + 4 serwa była bardzo atrakcyjna (koniec zeszłego roku). Następnym krokiem był model. Tu poradziłem się znajomego, który ma duże doświadczenie jeśli chodzi o rc fly i zakupiłem model ESA Mig3 ale ze słabszym niż do Air Combat silnikiem i zasilaniem 2s. Pierwsze loty były bardzo nerwowe ale to ze względu na miejsce jakie do lotu wybrałem, rozmiary boiska szkolnego z drzewami dookoła. Dopiero kiedy wybrałem się z modelem na otwartą przestrzeń zacząłem latać. Model z wyposażeniem kosztował około 300zł czyli całość zamknęła się kwotą 800zł. Obecnie mam już pewne umiejętności dzięki którym nie rozbijam modelu, latam tam gdzie chcę i lądują mniej więcej tam gdzie chcę (nad ty jeszcze muszę popracować). Mam już kolejny model i jest Edge 540T firmowany przez Hype ale tak naprawdę jest to chiński Art-Tech. Plan jest taki, że ESA stanie się typowym Combatem i być może będę nią startował w zawodach, lekkie wyposażenie z obecnej ESY pójdzie do akrobata na halę (jesień, zima a latać trzeba ) a w wakacje być może pojawi się A-10 w wersji z napędem tunelowym. Aha, mam jeszcze śmigłowiec którym od czasu do czasu skaczę bo trudno na razie nazwać to lataniem

Olo w tym całym lataniu FPV trzeba jakoś określic pułap kosztów jakie jesteś gotów ponieść na wyposażenie, pytanie jak daleko chcesz latać ? Peter już przy 2-3 kilometrach miał problemy z zasięgiem aparatury RC .Zwykły odbiornik z antena typu patch da Ci dobry sygnał ale tylko w pewnym zakresie kątów pomiędzy modelem a anteną . Peter przetarł jużż szlaki warto iść jego śladem tym bardziej że ma spore doświadczenie z antenami, choć czasem trzeba jego posty przeczytać ze dwa razy gdyż pisze nieco zawile . Podaj ile maksymalnie jesteś w stanie wydać na zestaw , pamiętając że przy dalekich lotach utrata wizji z reguły łaczy się z utratą całego modelu łacznie z wyposażeniem.

Olo w tym całym lataniu FPV trzeba jakoś określic pułap kosztów jakie jesteś gotów ponieść na wyposażenie, pytanie jak daleko chcesz latać ? Peter już przy 2-3 kilometrach miał problemy z zasięgiem aparatury RC .Zwykły odbiornik z antena typu patch da Ci dobry sygnał ale tylko w pewnym zakresie kątów pomiędzy modelem a anteną . Peter przetarł jużż szlaki warto iść jego śladem tym bardziej że ma spore doświadczenie z antenami, choć czasem trzeba jego posty przeczytać ze dwa razy gdyż pisze nieco zawile . Podaj ile maksymalnie jesteś w stanie wydać na zestaw , pamiętając że przy dalekich lotach utrata wizji z reguły łaczy się z utratą całego modelu łacznie z wyposażeniem.

Witaj attyla,masz racje co do poinformowania o granice kosztów,niepomyslałem.
Wiec mysle ze moge wydac ok 1000 EUR na komplet tzn:
-okularki
-kamerka + nadajnik
-odbiornik + antena
-moze anteny kierumkowe
-uzadzenie OSD (wysokosc,napiecie aku kamerki,kierunek i odległosc do bazy)
Odległosc lotów od bazy to powiedzmy 2-3 km,na poczatku bede latał blisko ale zapas jest wazny.
Pozdrwiam

Cześć.
Po pierwsze, temat powinien znaleźć się w dziale "Od czego zacząć", ale to już chyba moderatorzy załatwią.
Po drugie, jeśli chcesz się nauczyć latać, nie bierz się za zabawki. Tym polecisz tylko kilka sekund, podem model do kosza.
Po trzecie, do nauki latania wyróżniłbym:
-PC Focus - http://www.sklep.modelarn...s-arf-zestaw-rc
- Sky Lady - http://www.sklep.modelarn...staw-rc-pelikan
- Nemo- http://www.sklep.modelarn...zestaw-rc-e-sky . Poza tym, musisz wiele czytać, bo w dziale "OD czego zacząć" jest opisane, jakie modele powinny być na początek. Gdybyś to przecytał, nie zadawałbyś takich pytań.
Powodzenia

EDIT. Widzę, zę nie tylko ja to pisałem

Witam Jako, że na forum jestem nowy to sie przywitam.

Mimo, że na forum jest wile tematów o podobnej tematyce , postanowiłem założyć ten temat, aby rozwiać swoje wątpliwości.

Zacznę od tego, że w tej dziedzinie jestem kompletnie zielony. Nigdy nie latałem, ani nie miałem styczności z samolotami RC. Z tego powodu potrzebuje samolot do nauki. W tej chwili myślę o zbudowaniu własnego modelu, ale kompletnie nie wiem jak się za to zabrać. Ile może trwać budowanie takiego modelu i ile to kosztuje?? Który model polecalibyście zbudować(może RWD albo Zefirek)?? Dodam również, że nie posiadam żadnej aparatury. W związku z tym pytanie, ile może kosztować pełna aparatura do takiego samolotu.

Pozdrawiam

Widziałem jak lata model polecany przez Jano -rewelacja w dodatku na OS max 0,25FX + śmigło Air Craft 9x4/Osy są b.tanie w Tower Hobby ale kłopoty z NASZĄ pocztą powodują że opłaca się tylko prosić kogoś o przywiezienie/. Silnik o mocy 0,8 kM w zupelności wystarcza do tego modelu . Co do ASP to kolega na lotnisku zatłukł tą cholerę młotkiem ze złości a byl to modelarz z 40 letnim stażem.Prawdą jest jednak że duże ASP chodzą bez zarzutu.
Nie kupuj Optica w komplecie bo serwa i tak dobierzesz do konkretnego modelu a i pojawiły się ostatnio tanie odbiorniki z syntezą.No i jeśli Optic to z syntezą /roczny na aukcjach lub naszym forum kupisz za ok 380-450 zł /.
Jestem zwolennikiem zaczynania RC od elektryków z EPP ale czasem dźwięk i zapach spalin jest tak przemożny, że nie da się inaczej.Wtedy lepiej zacząć od "gotowca" a model proponowany przez Jano jest chyba najprostszym i najtańszym sposobem.

"Chce zacząć przygodę z modelarstwem RC. Na początek trenerek, potem akrobata 3D i F3A i śmigłowiec elektryczny. "

Jeśli dobrze zrozumiałem, chcesz zacząć przygode z modelarstwem, i nauczyć się latać na spalinie? Nikt ci tego nie zabrania ale ja proponował bym zacząć od modelu elektrycznego.
Modele spalinowe są dość trudne w lataniu, coś o tym wiem bo też na początek spróbowałem z kolegą i efekt był marny (połowa skrzydła połamana na drobne kawałki).
Na początek proponuje zbudować model rwd,zefir,albo kupic gotowy np:
http://rcsklep.pl/product...products_id=204
http://rcsklep.pl/product...products_id=385

Uparciuch z ciebie. Każdy ci odradza taki zestaw , a ty brniesz w to.

Ja też ci odradzam i popieram Ertmana - kup aparaturę i szybowca naucz się latać i zamontuj mu silnik.

Będziesz ten zestaw tak ulepszał że wkaujesz w niego 500zł a i tak bedziesz miał gówno.

Pamiętaj; gówno kupisz gówno masz

Nadajnik 4 kanały , odbironik 4 kanały i 2 mini serwa do tego aku zlutuj se sam 4xaaa i masz wyposarzenie rc. Model do tego to już pryszcz (bo na upartego przerobisz se jaskółkę -30zł na rc i nauczysz się latać , możesz zrobić tez deprońca w tej kasie).

Na 1 model dobry szybowiec graffit z SAU czy Multi - elektroszybowiec za 120zł. Miałem graffita i lata b.poprawnie i ciężko go rozbić , wiec wiem co pisze.

Potem wsadzisz mu silnik bezszczotkowy i będziesz miał elektoszybowca którym wylądujesz na skrawku 10m na 10m lub będziesz go łapał do ręki.

Inwestycja w silnik 480 szczotkowy w dobie dobrych i tanich bezszczotek (u Skalenia za 33zł - super silniczki są 3f) jest nieopłacalna i wydaje się wręcz dla mnie śmieszna.

Posłuchaj lepiej co Ci brdziej doświadczeni radzą bo skończysz z zestawem w śmietniku tracąc kase i sporo nerwów.

Podstawa to pożądne radio i odbiornik !!! Z czasem modele będziesz robił sobie sam i będą lepsze niż zestaw który proponujesz.

Mimo że zrobiłem kila fajnych modelarskich rzeczy, które zawsze na początku wydawały mi się niemożliwe (nie będę się tu nimi chwalił), to ten lot i ten film uważam za warty pokazania.

Jeszcze całkiem niedawno nie umiałem latać, ani budować modeli, a porwałem się na pływaczki do Fokkerka (GWS Pico Stick F).
Syn filmując ten model (wtedy jeszcze z napędem szczotkowym, dopiero potem miałem pierwszą przeróbkę CD) do końca nie wierzył, że się uda.
To był mój pierwszy i od razu udany lot wodnosamolotem RC:
www.szabatowski.livenet.p...bert/Fokker.wmv (plik poniżej 1MB)
Oczywiście teraz wiem, że to żadne osiągnięcie, ale wtedy dla mnie, to było spełnieniem młodzieńczych marzeń.

Chwile niepewności dodają smaku i odrobinkę adrenaliny do każdego przedsięwzięcia.
Teraz żeby coś takiego poczuć (stan podniecenia przed startem i dumę z udanego lotu) muszę ciągle podnosić poprzeczkę i szukać nowych pomysłów.
Ale z przyjemnością wspominam te pierwsze loty (i głos Łosia, który już nigdy taki nie będzie )

Witam.
Od dzisiaj jestem czlonkiem modelarnii w Grudziadzu(jedej z dwuch). Modelarnie prowadzi Aleksander Laskowski - wieloktorny mistrz Polski, Europy i Swiata w roznych klasach modeli gownie szybowcow RC (F3J, F3B,F3F...).
Po 3 godzinnej rozmowie o modelach poszlismy do modelarnii gdzie czekali na nas juz inni mlodzi modelarze. Chlopacy odazu wzieli sie do prac nad modelami ( jutro jest konkurs balonow w Lisich Katach).
A my z Panem Olkiem podziwialismy jego modele. Jak bede mial foty to wsawie. Modele tak piekne i o tak zaawansowanej technologii ze mi szczeka opadla doslownie - np. w trakcie bydowy motoszybowiec pod silnik 100ccm BENZYNA!!! 4.6m!

Ale do konkretow. Po moim zainteresowaniu modelami w klasach F3J i F3F Pan Olek zaproponowal mi sprzedarz jednego z dwuch modeli. Modele nowiutkie swierzo co po oblocie:)
W sklad "modelu" wchodzi pelne wyposarzenie(serwa,pakiet,kable itp po za odbiornikiem).

1.Do wyboru mam GAZELE produkcji Romana Czerwinskiego 3.2m z full serwami. Kadlub do malowania - jeszcze nie malowany. za 800 zl !! Tym modelem mialbym startowac w F3J

2.Lub model HUMMER produkcji Blejzyka - model lakierowany - przepiekny. Za 700 zl s full serwami. Model ten otrzymal pelna mechanizacje plata (klapy lotki) i bezszczelinowe lotki(gezela tez ma bezszczeliny). model ma 2.4m i mialbym nim latac w klasie F3F

Co tu duzo gadac - Gazela model typowo termiczny a Hummer(mlotek) do extremalnego latania na zboczu...

Jestem skolowany bo nie wiem co wziac - napalilem sie na Hummera bo jest przepiekny i podobno pieknie lata na zboczu - Pan Laskowski tak mowi wiec tak musi byc.
Natomiast Gazela jak sie wklei w niebo to nie zejdze

PANOWIE PROSZE O RADE !

Zgadzam się z Hansem i from_heaven.Helik nie "lubi"bylejakości.Mój kolega 10 lat temu nie zainwestował ok.900 zł. w żyroskop z HH,pozostał przy bączkowym i do tej pory helik po kilku kraksach leży na szafie."Tanie mięso to psy jedzą" jak mówili starożytni rzymianie.Do nauki na początek potrzebny jest dobry symulator-żaden tam FMS bo to samo lata i helik najlepiej klasy 50 np:Raptor lub T-REX.Spalina jest bardziej skomplikowana w regulacji lecz tańsza w eksploatacji-patrz na ceny pakietów i ładowarki.Duża średnica wirnika to większy moment żyroskopowy czyli model jest łatwiejszy w pilotarzu.Kiedyś dałem "zawisnąć'Freyą 90 mojemu koledze który regularnie "walił w glebę" HB full metal przy nauce latania i Jego pierwszym krokiem po tej próbie był zakup Raptora 50.Zapewniam Cię że postępy w lataniu będą o wiele szybsze niż przy mniejszych modelach.Musisz znależć modelarzy,którzy latają helikami,aby pomogli Ci na początku w ustawieniach i pierwszych lotach.Najlepiej znależć lotnisko modelarskie i pogadać na ten temat a nie załatwiać to "wirtualnie".Gdybyś jednak chciał kupić mniejszego helika to radzę zestaw full metal T-REX 450 lub MiniTitan 325.Przy kraksach ten metal się opłaca.I pamiętaj piloci RC heli dzielą się na tych co walnęli w glebę i tych co walną.Pozdrawiam Wojtek.

Cześć!!

Dzisiaj udało mi się zakupić po promocyjnej cenie Miracle:) Jest to model w całości wykonany z EPP przeznaczony do nauki i treningu akrobacji Model kupilem tak jak nowy czyli do złożenia Po kilku godzinach pracy jest taki efekt jak na zdjęciahc.

Rozpiętość - 900mm
Długość - 920mm
Waga - ok. 560g
RC:
Serwa Hs-55 3szt.
Akku - KoKam 2000mAh 3s1P
Regulator - TP 30A
Odbiornik - Rex7
Silnik - Steamer okolo 600g ciagu 14A smiglo 8x4







Wystarczy wstawic silnik, akku i można latać Planowany oblot na jutro ( jeśli będzie pogoda)

Witam,

Top Flite oferuje kit pieknego samolotu "z klimatem" - Elder. Samolot jest dosyc ciezki ale po prostu powala mnie swoja uroda. Czy ktos z Was zbudowal ten model ? Pytam poniewaz mam pewien problem..

Chcialbym zakupic ten kit ale... to bedzie moj pierwszy model kontrukcyjny, pierwszy budowany samodzielnie, i jednoczesnie pierwszy spalinowy. W zasadzie obecnie przymierzam sie do zakupu wogole pierwszego modelu samolotu RC (obecnie latam smiglowcem RC), wybor padnie na Easy Glidera lub motoszybowiec Robbe. W czasie gdy pierwszy "styropian" bedzie przechodzil swoja katorge chcialbym powoli i bez pospiechu budowac Eldera. Niestety nie mam w budowie modeli zadnego doswiadczenia i zwyczajnie mam obawy czy sobie poradze. Nieznany jest mi stopien skomplikowania tego modelu, ani jego zachowanie w powietrzu. W zwiazku z tym pytanie brzmi - czy budowa Eldera i proba jego ulotnienia przez modelarza ktory dopiero nabierze "pierwszych szlifow" to porywanie sie z motyka na slonce ?

Link do modelu: http://modele.sklep.pl/pr...roducts_id=4830

Z gory dziekuje za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam
Grzesiek

Panowie bez obrazy piszecie bzdury odnosnie serv latam modelami RC 15lat

A ja latam od 9, niczego to nie zmienia.

Jestem w 99% pewny że w 1 locie stracisz sterowanie na wysokości i kierunku... Sam w motoszybowcu 1,8m dałem na kierunek serwo HS-81 ponieważ wiedziałem że szkoda mojej pracy, a mimo tego udało mi się w nim połamać tryby

ja zacytuje Jarosława Hajduka bo w modelarzu ktoryms miał artukuł dotyczacy własnie pierwszych spalinowek i pisał ze model musi miec konstrukcje prosta aby w przypadku kraksy szybko go naprawic, z lotkami aby miec wieksza kontrole i lepiej poczuc model, pojemnosc silnika od 3.5 do 7ccm zeby nie było problemow z regulacja obrotów. a wiec generalnie Prymus RC(ma wszystkie "rzeczy" ktore powinien mieć model do nauki latania ze spalinka(prawie bo jak dla mnie to warto by go zaopatrzyc w jakas pięte na ogonie) (ewentualnie Prima chyba na www.alehar.prv.pl są plany ale ja ich nie przegladałem) idealnie sie nadaje(nie to ze robie koledze reklame ale sam sie przymierzam do budowy tego cuda i przedstawie tu wyniki swojej pracy z małym ale dopiero pod koniec maja bo mam maturke...........

Jako, że impreza coraz bliżej parę informacji:

Spotkanie odbędzie sie w dniach 16-17 Sierpnia 2008 roku od godzin porannych na lotnisku modelarskim K.KM "PA-LO-OK" na Pasiece za Zakładami Poligraficznymi AJG. Dojazd drogą asfaltową w kierunku na Rzeczycę obok lecznicy dla zwierząt. Dojazd od drogi głównej będzie oznakowany. Mapa dojazdu oraz fotki z lat ubiegłych www.pa-lo-ok.prv.pl , www.rcwings.pl .
W programie przewidziano pokazy modeli latających sterowanych radiem, szybowców, motoszybowców, makiet, starty rakiet oraz modeli na uwięzi. Modele samochodów RC, loty paralotniowe, motolotniowe. W spotkaniu uczestniczyć może każdy, kto posiada lub nie model latający. Prosimy o powiadomienie znajomych, którzy mają ochotę na modelarską zabawę. Każdy jest mile widziany. Przewidziane są wyróżnienia pucharowe za najciekawsze występy. Miedzy innymi:
-Za najstarszą działającą aparaturę RC
-Za najstarszy model latający
-za najlepsza makietę samolotu RC
-Za najlepszą akrobacje samolotu RC
-Za najlepsze loty szybowcowe RC
-Za najciekawszą konstrukcje modelarską
-Za najciekawszą akrobacje śmigłowcem RC

KONTAKT: Tomasz Frączek ul. Szewska 10b, 23-200 Kraśnik, Kom 0-691 377 763, frt@wp.pl

ZAPRASZAMY!

Dla Ciebie jest to nudne, ale uwierz mi że Piotrek dużo pracy włożył w swoje modele i trzeba dużo wiedzy i umiejętności żeby zrobić, wyregulować taki model.Nie podejrzewam żebyś był w stanie zrobić podobny ale oczywiście mogę się mylić.Piotrek był w naszej reprezentacji ( z tego co wiem -niejednokrotnie) na Mistrzostwach Świata , a na zawody tej rangi trzeba ciężko zapracować i z pewnością Piotrowi się nie nudziło.Pozatym jakbyś nie wiedział to lata też modelami RC a i modele na uwięzi nie są mu obce.

Nikt nie zabrania Ci wypowiadać się na forum, ale uważaj w jaki sposób to robisz.Możesz kogoś (świadomie lub nie) urazić.

Dzien dobry mam kilka pytan co do soprzetu ? Nie chce nic spalic dlatego wole napsiac Silnik kalsy 400 6 V lub 7,2 V do tego przekaldnia 4,1 : 1 do tego regulatorek http://modele.sklep.pl/pr...products_id=349 oraz pakiet http://modele.sklep.pl/pr...products_id=607 czy taki uklad bedzie dobry dla samolotu RC ??? ile minuta latania zapewni mi aki pakiecik ?

Nie głupi pomysł co do czasu (5 min. max) i mp3 zgadzam się z Panem Markiem ale ściąganie z rc-sim.de nie jest dobrym pomysłem. Niektóre modele latają tak nierealnie, że nimi można zrobić niemożliwe rzeczy Osobiście proponuje podstawowe modele z AFPD. Sądze że jest ich na tyle że każdemu wystarczy Wszyscy będą latali na jednym lotnisku i tylko podstawowymi modelami. Sędziowie będą również posiadali podstawową wersję AFPD i dzięki temu wyeliminuje się ewentualne odstępstwa od "oryginalnych" modeli. A za sędziów proponuje osoby które się na tym znają bo nie "wtajemniczonej" osobie ciężko będzie ocenić freestyle Jako nagrode proponuję coś extra na forum np. specjalny dział zrobić z wynikami a w nim tematy w których podane będą zajęte miejsca i będzie w nich można składać gratulacje zwycięzcą

Szkoda, ze temat troche ucichl. Oczywiscie mozna takie zawody rozegrac, ale sa pewne przeciwwskazania, ktorym trzeba polozyc kres.

1. Przyjmijmy, ze modyfikujemy EA 300 z AFPD. Kazda nawet najmniejsza zmiana modelu od razu dyskwalifikuje model co do odtworzenia na innym kompie. czyli, trzeba przeslac plik modelu do sedziego, aby mogl go otworzyc. od razu odpada problem "modelu pianki". sedzia moze sobie otworzyc model w AFPD i zobaczyc co jest grane w kazdym istawieniu.
2. co do MP3, trzeba okreslic co do sekundy w ktorym momencie zaczynamy program, zeby ulatwic sedziom ustalanie zgrania z podkladem.
3. Nalezy ustalic minimalna wage, i maksymalna moc silnika. Reszta powinna byc dogodnie ustalana przez zawodnika.

Cod o plikow z modelami mysle, ze najlepiej byloby nazywac je imieniem lub nickiem z forum, bedzie latwiej dochodzic co kto latał. Znalazlem jeden model na rc-sim.de ktory lata jak powinien. to YAK-54 Somenziniego.

Wiec jak Panowie, latamy??

Przede wszystkim wszechmocny Aerofly Professional Deluxe. Bardzo dobry symulator. Latam na nim od dluzszego czasu. Poza tym jest G3/G3.5- latalem na nim, jednak bardziej odpowiada mi AFPD. Mimo to, mozna tez sie na nim sporo nauczyc- widac jakie postepy porobil alchemique.
Co do modeli to kilka dosc dobrych (w tym moj ukochany Votec) ze strony http://www.docinsane.com/...-deluxe-planes/
I ogromna baza www.rc-sim.de Mnostwo samolotow. Jedne lataja ciut lepiej, inne troche gorzej.

a ja na fms spoko symulator wejdz na ta strone masz sporo modeli i scen modele te nowsze i starszej produkcji bardzo realistycznie lataja ale i tak fms wymięka przy afpd i g3.5 i innych ale jak za darmo symulator to polecam jak znacie polskie sklepy gdzie kupic afpd to prosze o kontakt mail lub gg http://www.rc-sim.de/dl_e...9617dad&start=0 tu masz sporo modeli

Witam.Ponieważ nie ma czym latać (Mustang na ścianie, FlAmInGo w naprawie)to postanowiłem zbudować jakiegoś motoszybowca,a że nie miałem planów to wziąłem kawałek kartki, ołówek, linijkę i po 30 minutach coś powstało .Nazwa wzięła się od skrzydeł ponieważ pochodzą one od wolnolota Kowalika.Następnie znalazłem jakiś statecznik poziomy ze styroduru przyciąłem, dorobiłem ster .Statecznik pionowy z własnych planów konstrukcyjny z balsy.Kadłub, wręgowy oklejony po bokach balsą 1mm a od dołu 2mm.

Dane:
Rozpiętość skrzydeł: 1200mm
Długość kadłuba: 650mm
Cięciwa płata: 120mm
Waga: ok. 310 gram

Wyposażenie:
2x serwo hitec hs-55
Odbiornik Zebra ZR-105SF (to samo co hitec)
Zasilanie: Li-Pol WOW-RC 1000mah 3S 20C
Silnik: GWS 2208/18 T
Regiel:Jakiś Tower Pro

Fotki:




Model jeszcze nie jest ukończony muszę jeszcze go na modelarni oszlifować oraz pomalować(zrobię to w czwartek)a póki co to na tyle.

Witam serdecznie!
Jestem modelarzem,który RC latał od końca lat60-tych.Potem nastąpiła b.długa przerwa
i teraz chcę wrócic do młodzieńczych pasji.Mój wybór padł na gliesa 202.( bardzo odpowiadają mi jego walory pilotażowe)W związku z powyższym mam pytanie-czy istnieje
możliwość pozyskania planów tego modelu?Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Andrzej

Edit: Co do termiki, to nasz kumpel zajmujący się modelami swobodnie latającymi, ma niesamowity sposób szukania termiki (nie tylko on, ale też i inni towarzysze nie-RC): stoi daleko przed holującymi model, bierze do łapy mlecza - dmuchawca i dmucha te latające kwiatuszki w powietrze. Patrzy co się dzieje. Jak kwiatuszki porywa delikatnie w górę, to woła "NOOOOSSSIIII" do innych i modele są holowane. Wygląda to super, jak jest ich wiecej - chodzą i dmuchają dmuchawce. Z zewnątrz to komicznie wygląda

Co do korka jeszcze, to są modele (i prawdziwe samoloty, np Spitfire), które z korka nie chciały wychodzić ot tak. Skrzydła tworzą w nich podczas korka "cień" aerodynamiczny dla całego ogona. Wtedy, tak jak wszyscy napisali, należy oddać wysokość, ale wpierw kierunkiem "pogłębić" korek. To wszystko po to żeby skrzydła weszły na normalny kąt natarcia, a potem rotacja stanie się dopiero "sterowalna" i można nawet lotkami ją przerwać. Dzieje się tak szczególnie przy profilach z ostrym noskiem natarcia (modele prędkościowe) i czasem gdy środek cieżkości jest przesunięty do tyłu, czasem tak reagują małe makiety samolotów, których konstruktorzy dali zbyt małe powierzchnie stateczników.

Malin, przy szybowcach laminatowych generalnie najcześciej wpada sie w korek przy banalnych sprawach, np. przy pętli. Zaciągniesz za bardzo, skrzydła wejdą na zbyt duży kąt i korek gotowy.

Tomek

Witam

Będę tutaj przedstawiał filmy z moich zmagań z utrzymaniem modeli RC w powietrzu.

Filmy z zimowego latania Me-109 MsComposit AirCombat
http://pl.youtube.com/watch?v=sPox3Z-YAd0
http://pl.youtube.com/watch?v=HJTXh03qh9g
http://pl.youtube.com/watch?v=6LBwmL-1g38
http://pl.youtube.com/watch?v=9E1-Y_RRBME

Film z 26 stycznia 2008 pierwszy lot (próba lotu) nowego modelu AirCombat Spitfire.
Zdecydowałem się na loty przy porywistym wietrze, byłem ciekaw czy model wytrzyma.
Skończyło się tylko na złamanym śmigle.
http://pl.youtube.com/watch?v=4U8yRrVcPmk
poprawione
http://pl.youtube.com/watch?v=U1xxq8ztV98

cdn.

poznaje te hale i niektórzy poznają ten model to było jakies 3 lata temu na targach w pradze modelhobby

Też to pamiętam, hehe. To było 2 lata temu (jak byliśmy z Bartkiem i Sergiuszem). Ja Bartek i Sergiusz śmigaliśmy sobie autkami RC po torze, a ja nagle taki look na pole do latania, a tam to bydle lata. Fajnie to wyglądało... Jak znajdę jakieś zdjęcia, to wrzuce.

Moim zdaniem każdy początkujący modelarz (podkreslam modelarz bo niechce tutaj mowic o osobach ktore kupuja gotowce i lataja)


Mysle, ze gdyby nie gotowce to na tym forum byloby moze 1/4 obecnych uzytkownikow - do skladania trzeba dojrzec - albo byc zmuszonym przez brak finansow
Latam prawie tylko gotowcami - z tej prostej przyczyny, iz brak mi czasu na skladanie (oraz miejsca) - ale nie czuje sie zle z tego powodu - prawde mowiac to czuje sie doskonale - wole rozbic cos co moge odkupic (i latac bezstresowo) niz poswiecic dziesiat godzin na budowe i latac na krawedzi zawalu .
Co bynajmniej nie oznacza, ze nie nie mam zamiaru kiedys zaczac ...


To w takim razie czemu to forum nazywa sie Polskie forum modelarzy rc powinno byc PF Pilotow RC wiem wiem czepiam sie ale fakty to fakty .
A co do latania na krawedzi zawalu to wlasnie o to chodzi, to jest ta adrenalina, czujesz ze zyjesz Nie mysli sie wtedy o codziennym zgielku zycia tylko myslisz o tym by przelamac bariere przyciagania ziemskiego i wykonac wspanialy lot (moze to tylko ja jestem taki wariat ze tak to czuje ) Podejscie do modeli mam takie " i tak kiedys rozbije predzej czy pozniej ale zdecydowanie bedzie lepiej jesli pozniej ".
"zmuszonym przez brak finansów"- nieoszukujmy sie ale materialy niektore sa drozsze niz taniutki chinczyk np. piekny akrobat Wykonanie pompy prozniowej, bryty styrodurowe, wegiel... przyklad... a balsa niejest taka tania.. Cena depronu jest tylko zadowalajaca ale mnie niestety nie interesuje :p

Ci modelarze którzy mają kase sobie poradzą, dla nich strata modelu nie jest problemem, ja myśle o tych młodych gdzieś na wsiach , małych miasteczkach którzy modelu RC nie widzieli z bliska.

Przesadzasz Mirku ...
Moga miec kase - ale tylko na jeden (pierwszy) model
Do rzeczy:
Mysle, ze nalezy uwzglednic i tych co maja kase jak i tych co maja jej mniej.
W pierwszej czesci chyba powinno sie znalezc troche informacji na temat bezpieczenstwa, zagrozen i odpowiedzialnosci - coby nikt nie myslal, ze latanie to jak gra w kapsle.
Dalej podstawowe opisy co jest co i troche slownictwa.
Nastepnie opis (podstawowy) roznych nadajnikow - na poczatek.
I dalej dwutorowo
Gotowce
Nie gotowce

Wiem kto zajmie sie tym drugim

Witam

Kiedyś dawno, dawno temu, kiedy dopiero sie przymierzałem do modelarstwa RC.. zbudowałem sobie model Sokół z zestawu (klasa F1A o ile sie nie mylę). Zrobiłem nim kilka lotów i na tym sie skończyło...
Teraz, kiedy mam już radio postanowisłem że przerobię mojego Sokoła na wersję RC:).
Ja pomyślałem, tak zrobiłem... Szczerze mówiąc, z Sokoła zostały tylko skrzydła... rozpiętosc około 1200mm - profil wklęsło wypukły. Stateczniki ze sterami zrobiłem sam wg własnego projektu, trzymając się tylko proporcji pierwotnego Sokoła. Wyszło mi coś co jest na zdjęciach poniżej:).










Tomek, dzięki za fajne fotki:).
Zdjęcia są z latania na żaglu na chałdzie w Tarn Górach. Więcej o tym miejscu dowiecie się tutaj.

Obecnie planuję dorobić do tego modelu skrzydła z lotkami, na profilu SD 7037 i rozpiętości 1500mm (metoda konstrukcyjna). Jaką polecilibyście mi metodę łączenia połówek płata??
Myślę o pręcie węglowym (stal będzie chyba za ciężka)...

pozdrawiam

A co sądzicie o modelach z hobbycity http://unitedhobbies.com/...?idProduct=6902

Jak za heli gotowy do loty to cena chyba super

A części? Szukałeś? Są dostępne w kilku miejscach? W jakich cenach i gdzie?

Sam helik nie jest najważniejszy -przynajmniej w moim odczuciu- za to dostępność i cena części - tak.

Moja rada...
1. Teoria(śmigłowiec jak i RC).
2. Lama i symulator.
3. "Prawdziwszy helik"*.

*dobrze jest też wcześniej latać samolotami - nauka będzie szła szybciej i... bezpieczniej/taniej.

Pozdrawiam

Witam
Wczoraj znajomy którego wciągam w latanie RC pokazał mi cudo które wykonał 20 lat temu
Jest to makieta niszczyciela wykonana ze sklejki i drutu
Model po mimo upływu lat nadal jest sprawny i może pływać
Kopara mi opadła widząc jaki nakład pracy został włożony w ten okręt







Aparatura 27MHz na którą nie trzeba było mieć zezwolenia


Delate takie jak poręcze, okienka i pokrętła przy działkach, są z drutu polutowane




Mechanizm do zmiany obrotów śrub


Odbiornik


Piekielna moc z dwóch silników wyjetych bodajże z radiomagnetofonów



mam problem.


Faktycznie człeku masz problem.

Po pierwsze primo zasadą u nas panująca, jest że wpierw ładnie witamy i przedstawiamy się w przywitalni, potem czytamy forum by dowiedzieć się co i jak, a później zaczynamy uczestniczyć w forum.

Dałeś ciała już na wstępie niestety.
Nazwa tego działu brzmi, ni mniej, ni więcej tylko :
Latające RC » Modele elektryczne » Trudne początki »
Z podanego opisu i zdjęć wnioskuję iż TEN MODEL NIGDY NIE BĘDZIE LATAŁ, no chyba, że się jednak mylę, wszak istnieją rzeczy o których się "fizjonomom nie śniło"

To nie jest dział RC, więc o "sznurkowo" sterowanych pojazdach latających można napisać.
W latawcach "siedzę" od ponad dwudziestu lat, średnio raz w miesiącu ulatniam jeden model.
Nie wiem, czy jest na forum ktoś, kto kocha ten sport tak jak ja. Jeśli tak, to niech się ujawni.
Sam proces budowy latawca daje niesamowitą dawkę satysfakcji i przyjemności, a znajomość aerodynamiki jest pewnie bardziej pożądana niż w modelarstwie RC.

Zapraszam wszystkich do szerokiej i otwartej dyskusji.

a ja dziś, poza tym że prawie nie rozwaliłem wilgi (Patrz wstrząsająca relacja w dziale Kraksa), to zaliczyłem wilgą korkociąg. bardzo to było dziwne. Zaczęło się zwałką na skrzydło przy lekkim przeciągnięciu w zakręcie, dziób opadł w dół i zaczął się korkociąg. Kiedyś bym się zesrał w gacie przy czymś takim, a teraz, ze zdumieniem stwierdzam, że do końca kombinowałem. Czyli przede wszystkim nie zacząłem ciągnąć od razu wszystkiego do siebie, tylko poczekałem aż się trochę rozpędzi lecąc korkociągiem w dół, Po chwili pociągnąłem ster wysokości do siebie i zobaczyłem, że efekt jest żaden, znowu odczekałem chwilę, dając jej szansę na rozpędzenie się i pociągnąłem lekko ster wysokości i coś jeszcze zrobiłem lotkami, że z korkociągu pionowo w dół weszła w ciasny zakręt, potem wyprostowałem lot i było po sprawie.
Ale zdziwiło mnie, że ten model w ogóle wpadł w korkociąg i że przez pierwsze 180 stopni obrotu słabo reagował na stery (aerodynamiczne uwarunkowania korkociągu to jednak ciągle dla mnie czarna magia). Z drugiej strony jednak potem uwidoczniła się jego wrodzona zdolność do wychodzenia z ciężkich opresji. No i widzę jak ważne jest, żeby nie wpadać w panikę i kombinować spokojnie do ostatniej chwili.
Pisałem już o tym w wątku o extrimie, ale i tu napiszę. Zauważyłem bowiem, że b. dużo dało mi latanie w symulatorze (phoenix rc) na heli. O dziwo, dużo - w sensie latania samolotami. Oswoiłem się z szybkością zachodzenia zdarzeń i nauczyłem wychodzenia z dziwnych sytuacji. Polecam wszystkim konkretne symulowanie.

IHMO temat elektryka mozna pominac, jak ja zaczynałem RC to elektryczne byly tylko motoszybowce i to ciezkie jak cegla
wiedz zrobilem szybowca, 2m z lotkami latałem caly sezon, potem włozylem do niego silnik 2cmm i dalej latalem
Nastepny sezon mysle umiem juz latac zrobie spaline, 2plat na silnik 6,5 cm akrobacyjny
1 lot i gleba za ostry i zbyt nerwowy ale wtedy nie bylo symulatorów i elektrykow
Wyremontowalem i latalem nim troche az skonczyl słuzbe z powodu awarii kwarcu w nadajniku
Nastepny byl fun na 8,5 itd itd......
wiec na 1 model nie polecam spaliny, choc napewno da sie, ale sa bledy co sie ich nie uniknie i przy takim model to zbyt duzy naklad pracy i finansow
ale kazdy obiera swoja droge

Kup aparaturę, kabel i wyposaż się w symulator. Spróbuj polatać a zobaczysz jak szybko swoją pracę zamieniłbyś w gruz:) Praktycznie żadna spalina nie wytrzyma kretowania. Polataj na symulatorze i popatrz czy rzeczywiście tak łatwo jest sterować modelem rc jak się wydaje. Jeśli na symulatorze latać będziesz bez zarzutu to masz może 20% szans by wystartować i wylądować trenerkiem spalinowym w realu (adrenalina zrobi swoje).

Nie miałem na uwadze żadnego konkretnego profilu.
Poprostu pierwszy raz robiłem własny model który miał latać (jak do tej pory sklejałem modele samolotów z małego modelarza) i mi nie wyszło.
A że rc jest konieczne żeby poszybował chociaż kawałek to nie wiedziałem miałem lotki przyczepione na stałe i myślałem że da rade.
Pierwsza porażka za mną teraz może być tylko lepiej
A teraz pytanko mam regulator ale reguje tylko od najniższego położenia drążka do połowy czyli neutrum i czy jak to się nazywa i tam są maksymalne obroty. jest to regulator o który się pytałem wcześniej czy warto kupić. jest możliwośc zaprogramować żeby max był przy człkowitym wychyleniu drążka w górę a nie na środku

Witam jak w temacie chciałbym zacząć przygodę z RC ale nie mam kasy. Znalazłem dzisiaj w piwnicy model zabawkę Wild whels nie mam zdjęć ale podam te z internetu





Ale to oczywiście nie latało poza tym jest w częściach no i właśnie chciałbym wiedzieć czy te części się do czegoś nadają mianowicie nadajnik i niby "odbiornik"

czesc wszystkim.jestem Tomek,zamieszkuje w Lublinie.Jestem swiezym posiadczem Lamki.Latam modelami samolotow RC od 5 lat ale helika mam pierwszego.Uwazam ze Lamka jest super.Mialem spore problemy z regulacją ale mysle ze juz jest OK.Mam dwa pytanka do posiadaczy::: Zauwazylem ze w trakcie wyladowywania pakietu ogon ma tendencje do znoszenia? Czy ta ładowareczka do li po jest wyposazona w balancer??

odwrotne działanie lotek wynika z sytuacji gdy na skutek malej szytwnosci plata i wychylenie lotki dochodzi do jego zwichrzenia. np. wychylamy prawa lotke w gore, jej wychylenie daje moment skrecajacy plata dajacy w efekcie małej jego sztywnosci dodatnie zwichrzenie. Wychylajac lotke w gore chcielismy na tym placie miec mniejsza sile nosna -> przechylic platowiec na prawo, w efekcie sila jest wieksza -> przechylamy w lewo


W numerze 7-8/2006 miesiącznika RC jest artykuł GORDONA WHITEHEAD obszernie opisujący problem niewłaściwego działania lotek.
Reasumując ten artykuł efekt ten występuje w modelach wolno latających głównie starszych typach samolotów i nie jest spowodowany zwichrzeniem płata a prędkością lotu i budową płata (głównie to występuje w dwupłatowcach)
Szczególnie podatne na to są samoloty Avro504K i Sopwith Camel.
Dzieje się tak też gdy model leci na granicy siły nośnej płata.

Raesumując większy silnik i trochę więcej prędkości i ma latać.

PS Jeżeli ktoś potrzebuje mogę zeskanować i wysłać.

Witam, postanowilem podzielic sie swoimi uwagami na temat tego nietypowego zestawu (nietypowego bo bardzo malo jest w necie informacji na temat samolotow rc z silnikiem 180).
Zestaw kupilem jesienia 2007 na allegro - czesciowo rozbity, ale udalo sie go doprowadzic do uzywalnosci.
rozpietosc: 80cm
silnik: 180 z przekladnia
apartatura: 4 kanaly (wysokosc, kierunek, obroty, jeden pozostal na lotki ale nie montowalem)
zasilanie: 7,2v (6x1,2 AAA)

Nie bylo wiekszych problemow z nauka pilotazu, model po wytrymowaniu lata bardzo ladnie, ale krotko (ok 10min) wiec zaczalem eksperymentowac z ogniwami. Oryginalnie byl pakiet ni-cd. Kupilem na allegro 6 ogniw ni-mh pentagram 1000 i taki sam zestaw forever 850. Na poczatku bylo super, silnik ladnie krecil wylatalem ok 5-6 h - wszystko spisywalo sie swietnie.
Jednak zima zaczely sie problemy - zwalalem to na temperature - tzn. silnik obcinal przy maksymalnych obrotach. Wymienilem silnik na nowy - to samo. Wiosna nie przyniosla zmiany. Obecnie musze latac przy bezwietrznej pogodzie gdyz silnik ledwo kreci. Jak wrzuce maxa regulator momentalnie odcina. Zrobilem pomiar pradu i moj silnik potrzebuje ok.2,5 A na maksymalnych obrotach, a ogniwa ni-mh daja jakies 1,8 przy napieciu 7,2. Gdy wloze pakiet ni-cd nie ma problemu silnik ladnie kreci ale te ogniwa sa juz weksploatowane i model lata ok 5 min. Czytalem na forach, ze ludzie z pakietow AAA ni-mh zasilaja silniki 280 i nie ma wiekszych problemow. Ja mam slabszy silnik i u mnie te pakiety nie wydalaja. Ma ktos z Was doswiadczenia w zasilaniu 180-tek? Z ogniw ni-mh bylem na poczatku bardzo zadowolony - model latal ponad 30 min, krecil podstawowa akrobacje, radzil sobie z wiatrem itd.., obecnie musze czakac na idealne warunki i ledwo idzie w gore.

cześć,

Uzgodniliśmy (lotniskowo) po długich bojach z Allianz warunki opcji ubezpieczenia OC dla modelarzy latających RC. Opis na stronie lotniska Parzniew . Uwaga - jest opcja dla modeli do 25kg!

Może komuś się przyda. Lotniskowo rekomendujemy posiadanie OC.

--
Pozdrawiam,

Krzysiek "kojot" Choroszko

Witam!
Wczoraj w nocy po 23.30 zapadła decyzja o budowie makiety Zlina 50, tym razem w wersji LS czyli takim jak lata Wojtek Krupa.
model bedzie w skali 1:5 więc bedzie miał nieco ponad 1,7 metra rozpietośći
Planowany napęd to beznzynowa Webra 91i.Silnik jest dośc nocny jak na benzynowca bo ma równe 3 KM więc jeżeli uda mi sie zmieścić poniżej 3 kilogramów to bedzie wystarczający do pełnej akrobacji.
w trakcie budowy przemyslę temat instalacji dymnej choć nie ukrywam że kreci mnie ten wypasik.
Model bedzie bardzo podobny a właściwie prawie taki sam jak zrobił kolega Rzepka z Bielska Białej lecz to bedzie pełna makieta przygotowana pod zawody makiet RC, czyli bedą wszystkie detale typu napisy eksploatacyjne i figórka pilota.
Tutaj Bede przedstawiał po kolei stan prac nad modelem, natomiast na dniach ruszy strona internetowa projektu.

z modelarskim pozdrowieniem Krzysiek

Jutro zaczynam od rysowania planów.

Model piękny ale masz oczywiście na uwadze ten drobny fakt, że jeśli nie latałeś jeszcze RC to ten się w ogóle nie nadaje do treningu.
Jeśli już wybiersz sie ulotnić go to tylko z kimś kto lata kombatami lub szybkimi dolnopłatami.
Piszę tylko dlatego, że sam mam w garażu podobny model który jest po moich ostrych przejściach związanych z uczeniem się nim latać link :
http://www.kosmitka.leg.p...&g2_itemId=4314

Pozdrawiam
Alek

No, moja maksymalna wysokośc to jakieś 300-350m. I wtedy specjalnie odwracałem wzrok od modelu aby sprawdzic ile czasu potrzebuję na odnalezienie go ponownie (do 5 sek.). Wiem, że moja wysokośc nie jest standardem dla dobrych szybowców termicznych, ale do rekreacyjnego latania EG taki wzrokowy wskaźnik przydałby się. Oczywiście jest jeszcze sprawa kalkulacji kosztów. Myślę, że mnie by interesował wskaźnik optyczny pokazujący czy na tych 150 m. mam wznoszenie, bo opadanie widzę dosyc szybko.


Wskaźniki wizualne (wyświetlacze) mają produkty z Eagle Tree, RC T1000 z RC Eelectronics i niepolecany ELV. Z opinii użytkowników wynika że wyświetlacz jest przydatny co najwyżej dla publiki, bo piloci z niego z wiadomych względów nie korzystają.
Robienie czegoś np. linijki diodowej ma pewnie podobny sens i wymaga zrobienia kosztownego, dedykowanego odbiornika.
Jeżeli ktoś koniecznie by chciał, to moge zaproponować zrobienie wskaźnika strerowanego urządzeniem analizującym tony akustyczne wariometru. Myślę że przeciętny programista kontrolerów powinien sobie z tym poradzić w kilka wieczorów.

A to chodzi o jakiś inny niż ten (HFS-05MS): http://www.modele.sklep.p...products_id=278
Ten HFS-05MS jest całkiem niezły - czułość na poziomie Rex 5, ale odporność na zakłócenia elektryczne np od silnika nieporównanie lepsza (na poziomie Rex 7).
Zasięg chyba też spory - stąd ta ramka do zwijania anteny (do małych modeli przydatna rzecz)
Mam takiego HFS-05MS, ale i Rex 7.
Żaden z nich mnie nie zawiódł, ale po analizie tabelki: http://webx.dk/rc/RX-meas...plet-listen.htm uważam, że lepszy jest Rex 7 (nie mylić z Rex 5 - to inne odbiorniki, nie tylko 2 kanały więcej ).

Natomiast jeżeli chodzi o zastosowanie w dużym modelu spalinki, to chyba lepiej dołożyć na odbiornik z podwójną przemianą i pełnym zasięgiem (tak "na zapas" , bo i tak lata się tylko tak daleko, jak widać model ).

Jak masz gotowego trenerka i zaczynasz dopiero latac modelami to najpierw sprawdz wywazenie modelu , potem proponuje ci znalazdz kolege ktory juz latal modelami RC i niech pierwszy raz ON sprobuje wystartowac a gdy model bedzie na wysokosci ok 100 mtr przejmij od niego aparature ale niech on bedzie kolo ciebie zeby w kazdej chwili mogl za ciebie sterowac modelem. A najlepiej to podlaczyc kabel /nauczyciel uczen / z kolega i tak nauczysz sie szybciej latac a nie rozbijac modele.

Pozdrawiam i zycze dlugich lotow. Modelarz Jerzy

Chcę sobie sprawić model do nauki pilotarzu. Sęk w tym że nie wiem jaki? Nie chce się rzucać na głęboką wode!

Bardzo polecam SkyLady II.
Tania, gotowa i łatwa...
w pilotażu

Wybrałem dla siebie aby przypomnieć sobie latanie po 18 latach przerwy
Co prawda 18 lat temu dobrze sobie radziłem, ale z szybowcem RC (też bez lotek).

Tylko radze wzmocnić krawędź natarcia, nawet taśmą samoprzylepną na dobry początek

Na silniku bez termiki 12-15 min latania, w termice po 60 min zaczęła mnie szyja boleć

A i pętle się nią wykręci i ciasne zakręty na sterze wysokości (nie ma lotek).

A! Ważne - od razu radzę powiększyć ster kierunku, ja dokleiłem deseczkę z balsy 1,5mm grubości (1,5cm wystarczy).

Dzięki za odpowiedzi. Przyznam szczerze, ze nigdy nie latałem modelem RC W takim razie chyba zdecyduję się na depronowego wicherka. Miałem kiedyś jakąś zabawkę RC, tj. niby model latający dzięki dwóm silnikom i zostało po niej kilka rzeczy, np. takie zasilanie:


Czy mogę zastosować to zasilanie jako zasilanie do wicherka?na ładowarce napisano, że ta bateria ma napięcie 7.2 V. Jaki silnika można wobec tego do niej zastosować?

P.S Widzę, że duże zamieszanie spowodowałem na forum przez moje niezbyt dobrze sformułowane pytanie...
Pozdrawiam.